Żegnam artystę i wspaniałego człowieka!

Dzisiaj, w wieku 67 lat zmarł Zbigniew Wodecki – piosenkarz, kompozytor, instrumentalista.

W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22. maja w jednym z warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie.www.wodecki.pl

Chyba nie ma Polaka, który by nie znał tego wirtuoza głosu. Z wykształcenia muzyk, potrafiący zaśpiewać coś, co trafiało do wszystkich.

Obok artystycznych perełek, jak: Zacznij od Bacha, czy Izolda. Artysta będzie pamiętany także z takich przebojów jak: Chałupy Welcome to, czy Pszczółka Maja.

To wielka sztuka, by trafiać ze swoją twórczością do kilku pokoleń. Jemu to się udało.

Prócz tego, że Zbigniew Wodecki był mistrzem sceny, szeroko był znany z tego, że był pogodnym i ciepłym człowiekiem. Artysta zostanie pochowany w ukochanym mieście… Krakowie. Niech mu ziemia lekką będzie.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *