
Pamięć o Żołnierzach Wyklętych. Bitwa pod Odolanowem, która zobowiązuje
Osiemdziesiąta rocznica Bitwy pod Odolanowem to nie tylko data w kalendarzu. To przypomnienie o cenie, jaką polscy żołnierze podziemia niepodległościowego zapłacili za wierność wolnej Polsce. W Sejmie RP posłanka Lidia Czechak oddała hołd kapitanowi Janowi Kempińskiemu „Błyskowi” i jego ludziom – i zrobiła to słowami, które warto powtórzyć głośno.
Dla niego i jego podkomendnych wojna o niepodległą Polskę nie zakończyła się w maju 1945 roku.
To zdanie jest kluczem do zrozumienia całej historii Żołnierzy Wyklętych. Oni naprawdę wierzyli, że Polska może być wolna – i że warto o tę wolność walczyć, nawet gdy świat uznał, że „sprawa jest zamknięta”.
🔥 Bitwa pod Odolanowem – pół godziny, które przeszło do historii
Posłanka Czechak przypomniała, że 22 października 1945 roku oddział „Błyska” opanował Odolanów. Chwilę później przyszło piekło:
Wkrótce potem został zaatakowany przez znacznie silniejsze siły NKWD, KBW i UB. W półgodzinnej bitwie poległo dwudziestu czterech żołnierzy podziemia niepodległościowego.
To była największa powojenna bitwa partyzancka w Wielkopolsce.
Pół godziny walki. Dwudziestu czterech poległych.
Jedna Polska, której nie chcieli oddać bez walki.
⚖️ Los „Błyska” – symbol komunistycznego bezprawia
Jan Kempiński przeżył bitwę, ale nie przeżył komunistycznej „sprawiedliwości”.
Po pokazowym procesie skazano go na karę śmierci. Wyrok wykonano 21 czerwca 1946 roku w Poznaniu.
I tu pojawia się fakt, o którym trzeba mówić głośno: 22 września 1994 roku Sąd Wojewódzki w Poznaniu unieważnił wyrok na „Błyska”, uznając go za nieważny od samego początku.
Państwo polskie – już wolne – przyznało, że był to wyrok bezprawny, a Jan Kempiński walczył na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego.
To nie była zwykła rehabilitacja. To było przywrócenie prawdy.
🕯️ Dlaczego musimy o nich mówić?
W swoim oświadczeniu posłanka Czechak podkreśliła:
Dzisiaj naszym obowiązkiem jest pielęgnowanie pamięci o tych, którzy nie złożyli broni w obliczu naszego zniewolenia.
I to jest sedno. Pamięć o Żołnierzach Wyklętych nie jest „kultem przeszłości”. To obowiązek wobec tych, którzy zapłacili najwyższą cenę, oraz wobec młodych, którzy mają prawo wiedzieć, że wolność nie jest dana raz na zawsze.
🇵🇱 Bitwa, która zobowiązuje
Bitwa pod Odolanowem to nie tylko historia Wielkopolski. To historia Polski, którą trzeba opowiadać – bez strachu, bez autocenzury, bez relatywizowania.
To historia ludzi, którzy nie pytali, czy warto. Oni po prostu wiedzieli, że Polska jest tego warta.
