Dzisiaj zauważyłem w Olsztynie BMW z tablicą rejestracyjną całkowicie zasłoniętą błotem. Sprawdziłem przepisy kodeksu drogowego i konsekwencje prawne takiej jazdy. Piszę ten felieton, bo brudna tablica to nie styl czy wolność kierowcy, lecz wykroczenie.
🔍 Jaki mandat za brudną tablicę rejestracyjną?
Sprawdziłem przepisy i nie ma tu miejsca na interpretację. Art. 60 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2023 poz. 1047) mówi jasno:
Zabrania się umieszczania na pojeździe tablic rejestracyjnych w sposób utrudniający ich odczytanie.
Art. 97 Kodeksu wykroczeń przewiduje karę grzywny albo naganę. W praktyce oznacza to mandat do 500 zł.
⚖️ Mandat za zasłoniętą tablicę rejestracyjną w Olsztynie
Nieczytelna tablica to nie styl. To mandat na kołach. To nie manifest. To brudna kartka z kodeksu wykroczeń. W Olsztynie widzę coraz częściej takie przypadki — mandat za zasłoniętą tablicę rejestracyjną to realne ryzyko dla kierowcy.
📜 Tablica rejestracyjna jako dokument w kodeksie karnym
Sprawdziłem też przepisy karne. Jeśli tablica została zasłonięta celowo, przerobiona lub nie przypisana do pojazdu, wchodzi w grę Kodeks karny:
Art. 270 §1 KK:
Kto w celu użycia za autentyczny podrabia lub przerabia dokument, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
A tablica rejestracyjna — zgodnie z orzecznictwem — jest dokumentem.
📏 Rozporządzenie o tablicach rejestracyjnych
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 8 listopada 2022 r. (Dz.U. 2022 poz. 2115), tablice muszą być:
- umieszczone w wyznaczonym miejscu
- czytelne z odległości co najmniej 20 metrów
- utrzymane w stanie technicznym umożliwiającym identyfikację

🎯 Felietonowa puenta
Nieczytelna tablica to nie styl. To mandat za brudną tablicę rejestracyjną BMW. To nie manifest. To brudna tablica rejestracyjna i konsekwencje dla kierowcy. A kierowca, zamiast grać rolę tajemniczego bohatera, powinien raczej zainwestować w gąbkę i kilka minut pracy.
Ku Prawdzie stwierdza: wolność kierowcy kończy się tam, gdzie zaczyna się czytelność tablicy 😉
