środa, 26 marca, 2025
Afera kałłowaPolicjaŻycie Olsztyna

Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinspektor Józef Gdański traci zaufanie!

Jak się dzisiaj dowiedziałem – od mojego związku zawodowego – Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józef Gdański stracił do mnie zaufanie i planuje rozwiązać wiążącą nas umowę o pracę.

No proszę! Tak jak pisałem. Tęgie głowy zostały zaprzężone do kieratu i już w piątek wymóżdżyli – utratę zaufania.

Panie Komendancie Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józefie Gdański, ufałem, że jest pan spoza republiki kolesiów 😉

Bez przesady… ale wierzyłem, że zdobędzie się pan na ciut odwagi i choć troszeczkę uprzątnie swoje podwórko.

Czym pan ryzykuje? I tak lada moment odeślą pana na zasłużoną emeryturę. Nie warto odejść z honorem?

Komendant traci zaufanie do mnie –  do sygnalisty – Stanisława Olsztyna.

Rozumiem, że zaufanie do podinspektora Adama Kalla, który próbował odsunąć mnie od pracy w godzinę od przesłania Listu otwartego…, i który zastraszył mojego przełożonego nadkom. Jacka Stankiewicza, wzrosło.

Solidarność stanowiskowa, zawodowa i… republikańska 😉 Prawda z Listu otwartego do Jerzego Dziewulskiego:

Górą zamordyzm, prywata i republika kolesiów!

Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinsp. Józef Gdański traci zaufanie, a ja informuję, że cnotę utraciłem już dawno, ale niecnotą nie jestem!

Jestem odstawiany na boczny tor, ale nie jestem wykolejony!

 

36 komentarzy do “Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nadinspektor Józef Gdański traci zaufanie!

  • Jak można ufać firmie, w której odchodzą takie numery? Ja po aferze z CUL em podziękowałem i wybrałem zasiłek przedemerytalny. Nie mam zamiaru dla paru groszy brać w tym wszystkim udział.

    Odpowiedz
    • Dziękuję! To nie sprawa zaufania, że ludzie do tej firmy walą drzwiami i oknami. To sprawa stabilnej pracy i płacy, i jak się już do niej załapiesz to później coraz trudniej wyrazić swój sprzeciw wobec jakichkolwiek nieprawidłowości… bo szkoda tracić stałego zarobku dla … idei! Ty jednak miałeś alternatywę… ja jak na razie nie mam!

      Odpowiedz
  • Tylko jedna osoba wybudziła się z Matrixa !

    ŻYCZĘ ! panie Stanisławie dużo siły w tej walce! . Popieram Pana w całej rozciągłości.

    ps. pamiętam Pana jako pracownika w KPP Ostróda – fachowca, na czele z Komendantem Brudkiem – o takich logistyków walczymy w tej naszej Policji.

    z poważaniem

    Policjant!

    Odpowiedz
    • Serce rośnie, że jednak są ludzie i to policjant, którzy popierają mnie i nie boją się podać swojego imienia i nazwiska! Oczywiście nie podam tego do publicznej wiadomości by Cię nie narazić na jakiekolwiek przykrości! Wyobraź sobie, że nawet o tym dzisiaj w pracy rozmawialiśmy! I padł przykład: Stasiu uważaj, bo na blogu piszą, że Ostróda cię popiera ale czemu nie padają nazwiska, nie mają odwagi? Ja odpowiedziałem, że ja wiem, iż w tej „walce” jestem sam! I tak jak pisałem wcześniej i mówiłem do swoich pracowników, że od nikogo nie wymagam aby stawał obok mnie! Gdy polegnę jak mucha… to smród będzie mniejszy! 🙂

      Odpowiedz
    • Dziękuję Ostródo! Odwiedzajcie mój blog… wspomnienia z Ostródy też będą! Zresztą już są na stronie Scrabble 🙂 Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  • Gratuluję odwagi.
    Zakupy napewno były celowe, oszczędne, racjonalne, legalne i efektywne. Życzę Panu żeby Pana szczerość i odwaga nie poszła na marne. Powodzenia

    Odpowiedz
    • Dziękuję bardzo! Widzę, że Pani też z firmy 🙂 Formułka opanowna perfect! Gratuluję!

      Odpowiedz
      • Na pewne pomysły KWP my, w powiatach wpływu niestety nie mamy. Ps. wyrwana ze snu wyrecytuję bez pomyłki 😉

        Odpowiedz
        • Dziękuję! Powiedziałbym bardziej dosadnie, nie macie ŻADNEGO wpływu! A powiem tylko tyle, że na pomysły i decyzje panów AK i KM my też nie mamy wpływu… a powinniśmy 🙂

          Odpowiedz
  • Drogi Stasiu,
    Paranienormalna rzeczywistość w jakiej żyjemy w naszej firmie jest taka, że za standard uznajemy wielkie telewizory w gabinetach władców i oczywiście skórzane trony do ich ogladania, a w damskiej toalecie szarych pracowników kubełek z KFC służy za kosz na śmieci. Foto na życzenie. Wierzę ze prawda nie umiera nigdy a Ty z naszym wsparciem bedziesz kroplą co wydrąży skałę.

    Odpowiedz
    • Dziękuję! Tak to się dzieje z władcami – odrywają się od rzeczywistości, tylko otoczenie wmawia im, że mają szaty a w rzeczywistości są … nadzy.
      Dziękuję Ci bardzo, że przyznałaś się do firmy 🙂 I jak masz odwagę to przyślij mi foto!

      Odpowiedz
    • Dziękuję kolesiu, że to mi uświadomiłeś! I gratuluję jasnowidzenia. Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  • Ma odwagę – fakt. Czy to coś pozytywnego przyniesie – zobaczymy.
    Swoją drogą ciekawy jestem jak w całej sytuacji zachowają się związki zawodowe i Komendant z W-wy.
    Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam. Oby, jak wyżej napisano – wojenka odniosła oczekiwany skutek.

    Odpowiedz
    • Dziękuję! Dobrze by było gdybyście podawali z jakiego miasta klikacie… byłoby mi raźniej na duszy gdybym wiedział skąd są ludzie … nieobojętni!

      Odpowiedz
  • Cieniutki czy nie, konający czy żywy, z ortografią czy błędami facet jako jedyny ma odwagę napisać to o czym wszyscy wiedzą!

    Odpowiedz
  • Zainteresuj tym media i zobaczysz dokąd sięga „układ”. List otwarty to wołanie na puszczy.

    Odpowiedz
  • Popieram jak większość „normalsów”, choć nie znam warunków tam panujących. Ten problem dotyka też innych instytucji nie tylko policji. Niestety Twój głos jest słabo słyszalny, to taka lokalna wojenka na blogu. Żadne media o tym nie wspominają, więc Twoja walka będzie tylko cieniutkim głosikiem konającego.
    Myślę, że zwolnić Cię nie zwolnią, bo każdy nędzny adwokacina wybroni Cię z takiego zarzutu przed sądem pracy, ale życie pewnie Ci uprzykrzą.
    Podejrzewam, że Twoi „koledzy” będą również chcieli dobrać się do komentujących i choćby dlatego nie liczyłbym na szerokie poparcie o ujawnieniu nie wspominając.
    Mimo wszystko życzę powodzenia i trzymam kciuki.
    PS. Błędy ortograficzne nie pasują do treści i takiego życiorysu, sorki 🙂

    Odpowiedz
    • Dziękuję! Człowiek całe życie się uczy! Jak podasz gdzie popełniłem błąd ortograficzny to chętnie poprawię… polonistyki nie kończyłem i obrażalski nie jestem 🙂

      Odpowiedz
      • Cyt. „I nie bujcie się!” Wiem, że to z emocji, bądź pośpiechu. Nie jest to złośliwość z mojej strony tylko nie pasuje do osoby (do całości bloga). Jestem z Tobą 🙂

        Odpowiedz
        • Naprawdę dziękuję bardzo za reprymendę! Sam jak przeczytałem jeszcze raz swoje wiadomości to znalazłem „muzgów”! Paranoja!
          A jak jesteś takim bystrym recenzentem to proszę odwiedzaj mnie i przywołuj do porządku! Z góry dziękuję!

          Odpowiedz
  • A może jak ten list… ma Ci zaszkodzić i ELITA chce Cie zwolnic to może trzeba go wyżej wysłać.
    Zastanawiam się ile osób jeszcze Cie tu wesprze na blogu … czy będą tak odważni … przecież nie zrobiłeś tego dla siebie… Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Jeszcze raz dziękuję! I ponawiam prośbę o wizyty 🙂 List otwarty do JD wysłałem też do Komendanta Głównego Policji, no cóż… NO COMMENT 🙂

      Odpowiedz
  • Trzymamy kciuki i popieramy!

    Każdy policjant powinien wiedzieć skąd pochodzi poniższy cytat:

    „…Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz PRZESTRZEGAĆ ZASAD ETYKI ZAWODOWEJ.”.

    Odpowiedz
    • Dziękuję! Ja nie potrzebuję znać wyżej przytoczonej roty, wystarczy zwykła ludzka uczciwość by wiedzieć, że to nie ja złamałem prawo!
      Jak popieracie to proszę mnie odwiedzać codziennie aż do finału 🙂

      Odpowiedz
    • Dziękuję! Aby mnie wesprzeć proszę o regularne, przynajmniej raz dziennie odwiedzanie mojej strony, to może moja odwaga nie pójdzie na marne!

      Odpowiedz
  • W KWP jest masa ludzi, którzy myślą tak samo i po cichu trzymają kciuki za poprawę sytuacji w bądź co bądź pozytywnej firmie …siedzą jednak cicho bo wiadomo – w naszym pięknym mieście bardzo trudno o pracę. Najgorsze jest to, że ludzi traktuje się jak dzieci, którym można opowiadać bajki z przekonaniem, że nie widzą rzeczywistości 🙁

    Odpowiedz
    • Dziękuję! Tak jak napisałem na innej strone nie walczę z Policją. Dopóki istnieje Polska, dopóty musi i będzie istnieć Policja! Nie walczę z KWP w Olsztynie tylko uważam, że w interesie firmy i nas wszystkich leży aby ci co nie potrafią myśleć logicznie lub wykorzystują to myślenie tylko dla własnej korzyści / wygody w tej firmie nie pracowali! I nie bójcie się! Wszystkich myślących i działających w interesie firmy nie zwolnią! Bo kto wtedy by za nich pracował? 🙂

      Odpowiedz
  • W KWP jest masa ludzi, którzy myślą tak samo i po cichu trzymają kciuki za poprawę sytuacji w bądź co bądź pozytywnej firmie …siedzą jednak cicho bo wiadomo – w naszym pięknym mieście bardzo trudno o pracę. Najgorsze jest to, że ludzi traktuje się jak dzieci, którym można opowiadać bajki z przekonaniem, że nie widzą rzeczywistości 

    Odpowiedz
  • W końcu ktoś odważny co nieco napisał o tym co się dzieję w KWP Olsztyn… Policjanci nie mają papieru ksero, długopisu i innych podstawowych rzeczy by móc funkcjonować na służbie a taki Komendant może mieć 49 calowy telewizor za pieniądze budżetowe w swoim mieszkaniu służbowym 🙂 smieszne aż straszne … tylko szkoda mi Ciebie bo z systemem cięzko walczyć

    Odpowiedz
    • Dziękuję! Jeszcze nie przegrałem! Mam nadzieję, że podobnie myślących jak ja jest więcej… i się ujawnią! W kupie raźniej 🙂 Po to – między innymi – założyłem ten blog.

      Odpowiedz
    • Dziękuję za komentarz – pierwszy na moim blogu! Jak nie boisz się ujawnić swoich danych adresowych to przyślij mi je a otrzymasz podarunek.
      Co do pytania to informuję, że KWP nie jest spółką a jednostką budżetową i bez powodu rzeczywiście się nie zwalnia! Powód jaki podali to UTRATA ZAUFANIA! Pozdrawiam

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *