Historia z 2016 roku, ale warta przypomnienia w konwencji Ku Prawdzie z humorem. Na elbląskim osiedlu Zawada został skradziony samochód renault master. Złodziej chcąc szybko uzyskać pieniądze, wystawił w internecie ogłoszenie o sprzedaży auta. Na ogłoszenie odpowiedzieli… policjanci.
📢 Ogłoszenie jak z bajki
Samochód sprowadzony, bez dokumentów – tak „uczciwie” uprzedził potencjalnych nabywców 28‑letni Łukasz Ś. złodziej – handlarz. Dwaj mężczyźni odpowiedzieli równie szczerze: To dokładnie to auto, którego szukaliśmy.
🌲 Leśna prezentacja zakończona kajdankami
Spotkanie odbyło się w kompleksie leśnym. Tam też zatrzymano 29‑letnią kobietę, która towarzyszyła handlarzowi – złodziejowi, i wiedziała, że auto jest kradzione. Zamiast transakcji – szybka wymiana uprzejmości i kajdanki.
⚖️ Konsekwencje dla złodziei
Łukasz Ś. i jego wspólniczka usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi im do 10 lat więzienia. A ponieważ od kradzieży renault master minęło już blisko 10 lat, to niezależnie jaki dostali wyrok… z pewnością bohaterowie tego komicznego w sumie wydarzenia… są już na wolności 😉
🎯 Ku Prawdzie
Morał? Jeśli chcesz być uczciwy – nie kradnij. Bo zawsze znajdzie się ktoś uczciwszy… i ma kajdanki w kieszeni.

Jeden komentarz
Ułańska fantazja u złodzieja? 😉