Marszałek Krzysztof Bosak na zakończenie trzeciego dnia 38 posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej wygłosił oświadczenie dotyczące przywrócenia kontroli na granicach Polski, podkreślając, że debata powinna opierać się na prawdzie o sytuacji w kraju. Zaznaczył, że obecne przywrócenie kontroli jest niepełne i nieefektywne, a Polska nie jest odpowiednio przygotowana kadrowo do kontroli granic i radzenia sobie z kryzysem migracyjnym.
Marszałek zwrócił uwagę na dysproporcję w liczbie funkcjonariuszy między Polską a Niemcami (kilkanaście tysięcy po stronie niemieckiej do kilkuset po stronie polskiej), co powoduje, że kontrole na granicy z Niemcami są wyrywkowe.
Podkreślił, że z relacji posłów, działaczy i prawników Konfederacji wynika, iż kontrole te są powierzchowne. Państwo polskie nie jest również przygotowane do kontroli zielonej granicy i rzek granicznych, co zachęca do nielegalnej imigracji do Niemiec.
👤 Krzysztof Bosak
ostrzegł, że jeśli Polska nie zacznie poważnie traktować kontroli swoich granic, w tym wschodnich, problem nielegalnej imigracji będzie się nasilał. Zwrócił uwagę na brak umów readmisyjnych z większością państw, z których pochodzą imigranci, oraz na brak efektywnych kontroli na granicach z Litwą, Czechami, Ukrainą i Białorusią.
Grupy przemytników i NGO-sy działają w okolicach granicy, co zostało udokumentowane przez ABW, Policję i Straż Graniczną jeszcze za rządów PiS, a problem ten nie został rozwiązany.
Podkreślił, że Polacy mają prawo do prawdy o sytuacji na granicach, a w służbach panuje kryzys kadrowy. Imigranci próbują przedostać się przez Polskę do Niemiec, ale nie są zatrzymywani, a odsyłanie ich do krajów pochodzenia nie jest efektywne.
🇱🇹 Litwa odmawia
przyjmowania z powrotem niektórych osób, a z wieloma państwami Polska nie ma umów readmisyjnych. Jedynym rozwiązaniem jest poważne traktowanie kontroli granic, co nie musi utrudniać ruchu obywatelom UE, ale wymaga dokładnej kontroli zielonej granicy i cudzoziemców spoza UE, aby zniechęcić do wykorzystywania Polski jako szlaku nielegalnej imigracji.
Na koniec oświadczenia marszałek Krzysztof Bosak ocenił, że obecna sytuacja na polskich granicach to operacja socjotechniczna, mająca na celu stworzenie wrażenia, że wszystko jest w porządku, podczas gdy tak nie jest!
