
Polska wymiksowana i ośmieszona
🔥 Polska wymiksowana i ośmieszona – prowokacja, która się udała
Polska wymiksowana i ośmieszona – tak można podsumować ostatnie wydarzenia, które, jak trafnie zauważył Stanisław Michalkiewicz, nie były przypadkiem, lecz celową i skuteczną prowokacją wymierzoną w Polskę. I to prowokacją, która udała się w stu procentach.
Michalkiewicz mówi wprost:
pan prezydent Zełenski albo z własnej inicjatywy, albo zainspirowany przez niemiecki rząd zorganizował udaną prowokację pod adresem Polski.
💬 Partnerstwo ukraińsko‑niemieckie i symboliczne gesty
Po proklamowaniu strategicznego partnerstwa ukraińsko‑niemieckiego Polska – jak zauważa publicysta – przestała być potrzebna zarówno Berlinowi, jak i Kijowowi. Niecały miesiąc później prezydent Zełenski nadaje jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imię bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii. Gest symboliczny, a w polskiej pamięci historycznej jednoznaczny.
To jednak dopiero początek.
⚠️ Szyderczy zwrot orderu i polskie deklaracje
Kiedy prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję o odebraniu Zełenskiemu orderu, reakcja Kijowa była natychmiastowa i demonstracyjna. Michalkiewicz komentuje:
ten natychmiast odesłał ten order pocztą kurierską z takim trochę muszę powiedzieć szyderczym komentarzem pod adresem Polski. Było to takie szyderstwo z polskiego lizusostwa.
A jednocześnie – i tu tkwi sedno – prezydent Nawrocki podkreślił, że Polska nadal będzie futrowała Ukrainę i pieniędzmi, i wszystkim, czym tylko się da. To zestawienie mówi wszystko: strona ukraińska pokazuje, że polskie gesty nic dla niej nie znaczą, a Polska deklaruje dalsze wsparcie, jakby nic się nie stało.
🚫 Polska poza stołem rozmów
Michalkiewicz nie pozostawia złudzeń:
prowokacja się udała w stu procentach. Prawdopodobnie będzie miała dalszy ciąg.
I rzeczywiście – dalszy ciąg już widzimy. Na konferencję w Londynie, gdzie Wielka Brytania, Francja i Niemcy omawiały przyszłość Ukrainy, polskiej delegacji nie zaproszono. Zełenski był. Polska – nie.
Donald Tusk wprawdzie „warknął”, że Polska nie zgodzi się na ustalenia bez swojego udziału, ale – jak mówi Michalkiewicz:
i on wie, i my wiemy, że jak jakieś ustalenia zapadną, to nikt Polski nie będzie pytał o zdanie, a tym bardziej jego.
🧩 Cel: wymiksowanie Polski z polityki europejskiej
Cały ten zgrzyt, rozdmuchany dodatkowo przez stronę ukraińską, ma jeden cel:
ma na celu wymiksowywanie Polski z polityki europejskiej.
Z punktu widzenia niemieckiego i ukraińskiego prowokacja znakomicie się udała. Polska została ośmieszona nawet na poziomie symboli. Michalkiewicz podsumowuje to najcelniej:
strona ukraińska pokazała, że w nosie ma wszystkie polskie ordery i Polskę w ogóle przy okazji. No a Polska nadal będzie, że tak powiem, Ukrainę futrowała.
❗ Kolejny gest lekceważenia
Wisienkę na torcie ośmieszania i eliminowania Polski dodał sam Zełenski, nie przybywając na konferencję gospodarczą w Gdańsku, której był… współorganizatorem.
✍️ Ku Prawdzie
Polska wymiksowana i ośmieszona – komentarz Stanisława Michalkiewicza pokazuje, jak skutecznie Polska została wypchnięta z europejskiej gry politycznej. To nie tylko analiza wydarzeń, ale także ostrzeżenie przed dalszym marginalizowaniem naszego kraju.
