Prof. Tomasz Ceran podkreśla, że najtrudniejszym pytaniem dotyczącym Zbrodni pomorskiej 1939 jest skala ofiar. Brak dokumentacji, puste groby i celowe niszczenie śladów przez Niemców sprawiają, że liczby są trudne do ustalenia. Mimo to historycy wskazują, że była to największa fala terroru w pierwszych miesiącach wojny.

👥 Rodziny ofiar
Tragedia dotykała całe rodziny. Przykład braci Floriana i Leona Kajów oraz ich kuzynów – księdza Leona Kaji, nauczyciela Władysława Kaji i Wiktora Kaji – pokazuje, że eksterminacja obejmowała szerokie kręgi krewnych i bliskich. Podobne historie można odnaleźć w wielu pomorskich miejscowościach.
🕯️ Nekrocyt – zbrodnia na ciałach
W 1939 roku Selbstschutz niszczył dokumentację swoich działań. W 1944 roku Niemcy poszli jeszcze dalej – rozpoczęli akcję zacierania śladów zbrodni, wydobywając i paląc zwłoki. Na Pomorzu było co najmniej 30 takich miejsc, m.in. . Piaśnica, Barbarka, Mniszek czy Łopatki. W wielu grobach nie znaleziono żadnych ciał – pozostały tylko puste mogiły.
📊 Problem liczby ofiar
Brak dokumentów, aktów zgonu i zachowanych ciał sprawia, że ustalenie liczby ofiar jest niezwykle trudne. Prof. Ceran wskazuje, że można mówić jedynie o liczbie minimalnej – obliczonej na podstawie protokołów ekshumacyjnych i imiennych list ofiar. Wynik to co najmniej 16 000 zamordowanych, z czego:
ok. 10 000 to polska inteligencja, 4–5000 osoby chore psychicznie, reszta to pomorscy Żydzi, którzy zniknęli już jesienią 1939 roku.
⚖️ Improwizacja i plan
Choć zbrodnia była zaplanowana, jej realizacja miała charakter improwizowany. Sprawcy często sami nie wiedzieli, ilu ludzi zabili ani gdzie znajdują się wszystkie groby. To obala mit niemieckiego terroru jako perfekcyjnie zorganizowanej machiny – jesienią 1939 roku wiele działań miało chaotyczny charakter.

🎯 Ku Prawdzie
Zbrodnia pomorska 1939 pozostaje największą falą terroru w pierwszych miesiącach wojny, mimo trudności w ustaleniu pełnej liczby ofiar. Celowe niszczenie dokumentacji i zacieranie śladów sprawiają, że pamięć o ofiarach jest tym bardziej obowiązkiem współczesnych.
