PRZEMYSŁAW CZARNEK DOJEŻDŻA BARBARĘ NOWACKĄ

Przemysław Czarnek w ramach „informacji bieżących” na 38. posiedzeniu Sejmu RP, ostro skrytykował Ministerstwo Edukacji Narodowej, a w szczególności panią minister Barbarę Nowacką, za chaos prawny i ogólny bałagan, który panuje w tym ministerstwie.

Przemysław Czarnek swoją wypowiedź rozpoczął od przytoczenia SMS-a od dyrektora szkoły, który podsumowuje sytuację w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Krytykuje ministerstwo za uznawanie świadectw zgodnych ze stanem faktycznym za nieważne, z powodu nieaktualnego rozporządzenia. Porównuje sytuację do bałaganu w służbie Archeo z filmu Seksmisja, który negatywnie wpływa na uczniów i ich rodziców, utrudniając rekrutację do szkół średnich.

Pomylił się? Czy zachował się… kulturalnie?

Poseł Przemysław Czarnek oskarża minister edukacji Barbarę Nowacką o nielubienie narodu polskiego, co przejawia się w rezygnacji z nazwy „minister edukacji narodowej”, szatkowaniu lektur i promowaniu działań demoralizujących dzieci. Zarzuca minister wpływanie na wychowanie dzieci w sposób niezgodny z prawem rodziców do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Poseł zapowiada wręczenie minister edukacji symbolicznego świadectwa z oceną celującą za zdradę narodową. Wymienia szczególne osiągnięcia pani minister, takie jak realizacja ideologicznej i politycznej agendy kosztem jakości edukacji, antypolska propaganda, likwidacja prac domowych, ograniczanie fizyki, chemii, historii, religii, oraz edukacja seksualna wbrew rodzicom. Stwierdza, że minister nie otrzymała promocji do dalszego pełnienia funkcji.

Przemysław Czarnek krytykuje Barbarę Nowacką za brak przeprosin za „haniebne słowa” wypowiedziane w rocznicę wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, w których oskarżała naród polski o budowę obozów pracy, które zamieniły się w obozy koncentracyjne. Wypowiedź kończy hasłem: Do dymisji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *