Dzisiaj byłem słuchaczem Uniwersytetu Trzeciego Wieku na Szlaku Św. Jakuba. Z zainteresowaniem wysłuchałem wykładu prof. Małgorzaty Suświłło zatytułowanego: Promowanie solidarności, odpowiedzialności i patriotyzmu w skali społecznej – i to nie była akademicka nuda – to była mocna diagnoza kondycji Europy i ostrzeżenie przed tym, co dzieje się na naszych oczach. Profesor mówiła o solidarności, odpowiedzialności i patriotyzmie – ale jej ostrze krytyki uderzyło w dzisiejszą Unię Europejską, która zamiast być wspólnotą narodów, coraz bardziej przypomina projekt superpaństwa pod niemiecką egidą.
🤝 Solidarność – fundament wspólnoty
Prof. Suświłło przypomniała, że solidarność nie jest pustym hasłem, lecz żywą więzią między ludźmi i narodami. To ona budowała ruch Solidarności, to ona była fundamentem myśli Jana Pawła II i Roberta Schumana. Bez solidarności wspólnota staje się zbiorem atomów – podatnym na manipulację.
⚖️ Odpowiedzialność – wolność bez samowoli
Odpowiedzialność, jak podkreśliła profesor, to nie tylko prawo, ale przede wszystkim etyka i moralność. Wolność bez odpowiedzialności staje się samowolą. Wspólnota narodów wymaga odpowiedzialności jednostek i instytucji – także tych europejskich.
🇵🇱 Patriotyzm – miłość bez nacjonalizmu
Patriotyzm to świadome umiłowanie ojczyzny, tradycji i kultury. To gotowość do ofiary, ale też codzienna praca dla dobra wspólnego. Prof. Suświłło podkreśliła, że patriotyzm musi być wolny od demagogii i paranoicznego szukania wrogów – ma być źródłem godności i solidarności.
⚡ Ostrze krytyki – Unia dryfuje ku superpaństwu
Najmocniejszy fragment wykładu dotyczył dzisiejszej Unii Europejskiej. Zamiast wspólnoty narodów mamy projekt centralizacji pod kierownictwem Niemiec. To odejście od chrześcijańskich fundamentów Schumana i groźba utraty suwerenności. Polacy nie mogą być bierni – musimy bronić solidarności i patriotyzmu w każdym wymiarze życia społecznego.
