16 stycznia w Olsztynie odbyło się spotkanie autorskie Wojciecha Sumlińskiego, zorganizowane przez Ruch Narodowy. Autor promował swoją najnowszą książkę „Porozmawiajmy o Żydach”, a jego wystąpienie – intensywne i pełne ostrych tez – wywołało żywą reakcję publiczności.
📚 O czym mówił Wojciech Sumliński
Spotkanie rozpoczęło się od obszernego wprowadzenia, w którym Sumliński nakreślił kontekst swojej współpracy z Ewą Kurek. Podkreślał, że praca nad książką była dla niej wyjątkowo obciążająca, a sam projekt – jak stwierdził – miał odsłaniać „przemilczane obszary historii”.
🕰️ Historyczne tło według autora
W pierwszej części wystąpienia Sumliński skupił się na relacjach polsko‑żydowskich od początku XX wieku. Przywoływał postacie historyczne, stenogramy sejmowe, wspomnienia i pamiętniki – interpretując je w sposób charakterystyczny dla swojej publicystyki: ostro, emocjonalnie i z wyraźną tezą o „konflikcie wizji państwa”.
W narracji autora pojawiały się wątki dotyczące:
sporów politycznych sprzed 1918 roku, debat o autonomii narodowej w II RP, relacji społecznych w pierwszych latach okupacji, dramatycznych wyborów i postaw w gettach, powojennych sporów o pamięć i odpowiedzialność.
Sumliński wielokrotnie odwoływał się do pamiętników Adama Czerniakowa, Emanuela Ringelbluma czy Henryka Makowera – interpretując je w sposób, który wzbudzał wśród słuchaczy zarówno poruszenie, jak i pytania.
⚖️ Współczesność i polityka pamięci
W drugiej części spotkania autor przeszedł do tematów współczesnych. Mówił o sporach wokół interpretacji historii, o roszczeniach majątkowych, o ustawie 447 oraz o tym, jak – jego zdaniem – kształtowana jest narracja o roli Polaków w czasie II wojny światowej.
Podkreślał, że w jego ocenie trwa „globalna walka o pamięć”, a Polska – jak twierdził – znajduje się w jej centrum. Wskazywał również na postacie takie jak Maksymilian Kolbe, Witold Pilecki czy rodzina Ulmów, które – w jego opinii – są marginalizowane w debacie międzynarodowej.
👥 Atmosfera spotkania
Publiczność w Olsztynie wypełniła salę nie po brzegi, ale nie było się czego wstydzić, mając na uwadze podobne spotkania. Reakcje były żywe – od skupienia, przez poruszenie, po spontaniczne oklaski. Widać było, że tematyka książki i sposób jej przedstawienia trafiają do odbiorców, którzy szukają narracji alternatywnych wobec dominującego przekazu medialnego.
Po wystąpieniu odbyła się sesja pytań, w której uczestnicy poruszali zarówno kwestie historyczne, jak i współczesne. Dyskusja była intensywna, a Sumliński odpowiadał długo i szczegółowo.
🎯Ku Prawdzie
Spotkanie w Olsztynie było jednym z tych wydarzeń, które – niezależnie od ocen – trudno pozostawić bez komentarza. Wojciech Sumliński zaprezentował swoją książkę w stylu, który od lat budzi emocje: ostro, bezkompromisowo i z wyraźnym przekonaniem o konieczności „przełamania tabu”.
Czy jego tezy przekonują? To już pozostaje w gestii czytelników. Jedno jest pewne – debata o historii i pamięci w Polsce trwa, a takie spotkania pokazują, że wciąż budzi ogromne zainteresowanie.
Ja czułem się w pełni usatysfakcjonowany kolejnym spotkaniem z Wojciechem Sumlińskim. A to, co wydarzyło się po oficjalnym spotkaniu przy kawiarnianym stoliku, uważam za jedno z ważniejszych wydarzeń w moim… dziennikarskim życiu 😉 Dziękuję Wojtku!
