Stoję na gruncie najwyższych wartości! Andrzej Adamowicz

21 lutego 2017 r. — w olsztyńskim Sądzie Rejonowym odbyło się posiedzenie pojednawcze, w sprawie o pobicie Huberta J., przez byłego policjanta, a obecnie wydawcę, redaktora naczelnego i dziennikarza czasopisma Echo Purdy Andrzeja Adamowicza.

Od powyższego zdarzenia minęło 9 miesięcy i 16 listopada 2017 r. miała miejsce ostatnia rozprawa w tym procesie.

Było kuriozalnie!

Na rozprawę zostało wezwanych kilku świadków, z których nie zgłosił się ani jeden! Nie było też poszkodowanego.

Po zgodnych oświadczeniach stron, że decyzję co do dalszego przebiegu rozprawy składają do uznania sądu, SSR Anna Szczepańska zamknęła przewód sądowy i strony wygłosiły końcowe mowy.

Adwokat Andrzej Urbanowicz nie rozwodził się nad sprawą. Cała przemowa nie trwała nawet 5 minut. Pigułka 50-cio sekundowa – do odtworzenia:

 

Pół roku więzienia za tkliwość policzka? Zna proporcją, mocium panie? 😉

Andrzej Adamowicz  przemawiał kwadrans. Clou jego ostatniego słowa to stwierdzenie:

Stoję na gruncie najwyższych wartości!

Te słowa kolegi dziennikarza, uznaję… za swoje. Z pewnością przytoczę je podczas procesu w Sądzie Apelacyjnym w sprawie Osrane gacie 😉

W tym samym dniu SSR Anna Szczepańska ogłosiła wyrok i podała jego ustne uzasadnienie. O tym… wkrótce.

Dzisiaj komunikuję: jeszcze nie zbieram na paczki dla kolegi dziennikarza 😉  Najpierw będzie apelacja.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *