Kim jestem?

STANISŁAW OLSZTYN from Olsztyn.

I’m fighting for the TRUTH!

01.03.2014 r.

 

Stanisław Olsztyn - Kim jestem

Urodziłem się w Maciejowiętach (powiat Gołdap) niedaleko mostów – wiaduktów w Stańczykach.

Maturę zdałem w Technikum Rachunkowości Rolnej w Ełku, obecnym Zespole Szkół nr 6 im. M. Rataja.

Edukację zakończyłem w 2006 roku na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim studiami podyplomowymi.

Od 1999 roku mieszkam, jak przystoi szaradziście – homonimowo – w Olsztynie.

Jeszcze przedwczoraj, gdyby ktoś powiedział, że będę blogerem, umarłbym ze śmiechu.

A dzisiaj… mam stanowcze postanowienie, że będę pisać.

Nomen omen w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych dokonałem pierwszego wpisu.

Jak chcę żyć, żyć z prawdą za pan brat, to muszę pisać.

Z chwilą rozpoczęcia pisania zdecydowałem, że mój blog nie będzie blogiem do załatwienia tylko jednej, bieżącej sprawy  – zwolnienie z pracy, wskutek napisania:

Listu otwartego do Jerzego Dziewulskiego.

Moje doświadczenie życiowe i moja wiedza, upoważniają mnie do podzielenia się swoimi przemyśleniami ze społecznością, tą bliższą i tą dalszą.

Kto uzna moje poglądy za warte uwagi, tego zapraszam do poparcia mnie, lub do konstruktywnej dyskusji.

Cel na obecną chwilę?

Ku Prawdzie… w Olsztynie i w Polsce!

Mój blog nie będzie hagiografią, bo ja za świętego i jedynego nieomylnego się nie uważam.

Hasło, motto mojego blogu:

Nigdy nie wierz temu, kto zawsze mówi prawdę!

… i chyba wszystko jasne.

Jestem przeciętnym człowiekiem potykającym się o rafy życiowe.

Popełniłem w życiu wiele błędów.

Skłamałem nie raz i pewnie tak będzie do końca moich dni. Wiem też, że jestem wrażliwy na publiczną arogancję, obłudę, zakłamanie i lizusostwo!

W pracy denerwował mnie brak kompetencji – u tych na dole – ale w szczególności u tych na górze, którzy powinni świecić przykładem.

 

Stach - Kim jestem

Zanim osądzisz, że jestem: idiotą / omnibusem, karierowiczem / fachowcem, oszołomem / normalnym człowiekiem szukającym prawdy, poznaj moją drogę ku Prawdzie.

Przed wydaniem sądu zastanów się też, ile Ty zrobiłeś, by Twoje życie było drogą ku Prawdzie?

Z góry dziękuję za sprawiedliwą ocenę.

Tym, co będą wyszydzać moją psyche lub opluwać moje fizys, odpowiadam:

Takim mnie BÓG stworzył i dziękuję mu za to!

A Ty człowieku popatrz w lustro i jak nienawidzisz ludzi, to pluj!

Tych, co chcą wiedzieć czy ja jestem czerwony, czy czarny, informuję, że mam określone poglądy polityczne, ale w życiu nie należałem do żadnej partii i obecnie równie krytycznie obserwuję tych z prawicy, lewicy i centrum.

Będę współpracował z każdym mądrym, uczciwym człowiekiem w dążeniu do Prawdy i Sprawiedliwości.

Będę piętnował każdego człowieka – urzędnika, który zapomina o naczelnej zasadzie dobra ogólnego, a w rzeczywistości kieruje się własnym interesem.

Tak mi dopomóż WSZECHMOGĄCY!

Jeżeli masz dosyć stania z boku i chcesz mnie poprzeć, lub zamanifestować swój sprzeciw wobec moich poglądów, to proszę bądź aktywny.

Wchodź na Ku Prawdzie i komentuj moje wpisy.

Publikuję każdy komentarz, który w swojej treści nie łamie prawa i nie obraża mnie, lub innego obywatela RP.

Zamieszczę także „kontrowersyjny” komentarz pod warunkiem, że autor komentarza podpisze go imieniem i nazwiskiem, które będę mógł zweryfikować telefonicznie lub mailowo.

Artykuły podpisane z imienia i nazwiska przez inne osoby niż ja, nie wyrażają moich poglądów i nie ponoszę za nie odpowiedzialności.

Publikuję je, dając możliwość każdemu aktywnemu człowiekowi do wyrażenia swojej PRAWDY.

Jeżeli uznasz, że wpisy na Ku Prawdzie są warte rozpowszechnienia, to podziel się nimi, klikając na odnośnik Udostępnij. 

Z góry DZIĘKUJĘ wszystkim za aktywność.

Materiały, których jestem autorem tj. artykuły, zdjęcia, filmy, rysunki można kopiować i wykorzystywać do swoich celów, po podaniu źródła ich pochodzenia i uwzględnieniu moich praw autorskich, zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

ROBIĄC TAK NIEWIELE, MOŻESZ ZROBIĆ TAK WIELE!


Legitymacja prasowa Stanisława Olsztyna

 

Kontakt: olsztynkuprawdzie@gmail.com

 

67 myśli na temat “Kim jestem?

  • 7 lutego 2021 o 10:03
    Permalink

    wszystko rozumiem co i o czym piszesz i jakie jest przesłanie, nawet w brydża chętnie zagram ale jest kilka rzeczy , których nie rozumiem jedna z nich to np. twoja twarz obok L. Barcelowicza?

    Odpowiedz
    • 7 lutego 2021 o 15:56
      Permalink

      Dziękuję! Jako boger – dziennikarz fotografuję się z każdym, z kim mam okazję porozmawiać… i nieważne czy to jest Biedroń, Braun, Bosak, Brzózka, czy też Balcerowicz! 🙂

      Odpowiedz
    • 8 grudnia 2019 o 20:13
      Permalink

      Thank You! and BYE 😉

      Odpowiedz
  • 19 września 2019 o 16:05
    Permalink

    To otwarte zaproszenie dla was wszystkich, aby stać się częścią największej organizacji na świecie i osiągnąć szczyt kariery. Gdy rozpoczyna się tegoroczny program rekrutacyjny, a nasza coroczna impreza żniwna jest już blisko. Wielki Mistrz dał nam mandat, aby zawsze docierać do ludzi takich jak Ty, więc skorzystaj z okazji i dołącz do wielkiej organizacji Illuminati, dołącz do naszej globalnej jednostki.

    Przyprowadź biednych, potrzebujących i utalentowanych do Ważność sławy i bogactwa. Zdobądź pieniądze, sławę, moce, bezpieczeństwo, zdobądź uznannie w swoim biznesie, karierze politycznej, awansuj na najwyższy poziom w tym, co robisz. Chroniony duchowo i fizycznie! Wszystko to osiągniesz w oka mgnieniu.

    Iluminaci nie mają żadnego związku z satanizmem, lucyferyzmem ani żadną religią. Podczas gdy nasi poszczególni członkowie mogą podążać za dowolnym wybranym przez siebie bóstwem, działamy wyłącznie dla dobra i ochrony gatunku ludzkiego.

    Czy akceptujesz przynależność do nowego porządku światowego Illuminati?

    Odpowiedz
    • 23 września 2019 o 22:32
      Permalink

      Jeśli będę mógł służyć w flocie gwiezdnej federacji…

      Odpowiedz
      • 23 września 2019 o 23:29
        Permalink

        Dziękuję! Coś mi tu pachnie… Gwiezdnymi wojnami 😉

        Odpowiedz
        • 26 lutego 2021 o 12:37
          Permalink

          Gwiezdne wojny to mamy teraz w Starostwie Powiatowym. Otóż świeżo upieczony emeryt policyjny, a były już komendant miejski policji, znany Panu P.Z. nagle z dnia na dzień został dyrektorem utworzonego z dnia na dzień Wydziału Inwestycji Starostwa Powiatowego. Coś tu śmierdzi – myślę, że powinien Pan się tym zainteresować.
          Pozdrawiam

          Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *