Wałęsa nie kierował Solidarnością! Andrzej Gwiazda

Po 70 latach walki barykada jest na tym samym miejscu i po obu stronach barykady stoją te same siły – to pierwsza konstatacja Andrzeja Gwiazdy, wygłoszona na spotkaniu w Olsztynie 5 marca br.

Jedna strona barykady walczy o niepodległość i o polskie interesy. I  druga strona barykady, to jest ta, która ją zwalczała. Trzecie pokolenie niezłomnych, walczy z trzecim pokoleniem bezpieki.

W 1946 roku, ja akurat wtedy wróciłem z Syberii i stwierdziłem, że w Polsce próbują zrobić to samo, co w Związku Radzieckim. Miałem wtedy 11 lat. Znalazłem się automatycznie w opozycji. 

Komuna walczyła z narodem o demokrację. Wieczorami chodziliśmy i cegłą na murach wypisywaliśmy nieprzyzwoite rzeczy o demokracji.

Na lewo sklep, na prawo sklep, w środku dekoracja, tu nie ma nic, tam nie ma nic, tak rządzi demokracja.

Zwalczaliśmy demokrację, bo pod hasłem demokracji występowała komuna. Tak jak dzisiaj. 

Nie Solidarność obaliła komunizm. Bezpieka i wywiady szykowały się do odrzucenia marksizmu i systemu komunistycznego. Jaki był cel? Ci, którzy ten komunizm odrzucają na tym zarobili.

Jeżeli z tego punktu widzenia spojrzymy na to, to wszystkie działania tych obu stron stają się jasne i logiczne. Wszystko układa się w logiczną całość. 

Solidarność okazała się silnym związkiem zawodowym. Wielkim ruchem obywatelskim, dążącym do poprawy warunków życia ludności.

Pomimo tego, że na czele udało się bezpiece postawić swojego agenta, cała potężna struktura zamontowana w Solidarności, okazała się bezradna wobec poglądów szeregowych członków.

Bezpieka nie mogła sobie poradzić z obywatelską demokracją w Solidarności. Ważne decyzje były podejmowane nie na górze i biedny Wałęsa musiał się liczyć ze zdaniem załóg.

Bo tak długo był noszony na rękach, póki udawał, że popiera zdanie ogółu.

Czy Wałęsa Solidarnością kierował? Nie kierował!

Facet niesiony na rękach nie kieruje, bo jest niesiony przez niosących tam, gdzie oni uważają. 

Czy bezpieka chciała zlikwidować Solidarność? Można było Solidarność przekręcić i do tego był potrzebny stan wojenny.

Wałęsa był potrzebny, ażeby pod jego egidą przeprowadzić odrzucenie komunizmu, zgodnie z interesami sekretarzy, generałów i pułkowników.

Czy Wałęsa mógł się przyznać? Nie mógł! Gdyby Wałęsa przyznał się, wtedy na bramie stoczni, że jest współpracownikiem bezpieki, to na pewno by schodził z bramy, ale na zewnątrz i nikt by mu drabinki nie podstawił.

Wtedy by nikt mu nie przebaczył. Agentowi do współpracy przyznać się nie wolno. Czekistą się nie bywa, czekistą się jest!

Po 70 latach walki barykada jest na tym samym miejscu i po obu stronach barykady stoją te same siły! Nie Solidarność obaliła komunizm. Wałęsa nie kierował Solidarnością. Wałęsa był potrzebny, ażeby pod jego egidą przeprowadzić odrzucenie komunizmu, zgodnie z interesami sekretarzy, generałów i pułkowników. Czekistą się nie bywa, czekistą się jest – cała wypowiedź Andrzeja Gwiazdy – do obejrzenia.

 

 

 

8 myśli na temat “Wałęsa nie kierował Solidarnością! Andrzej Gwiazda

  • 14 marca 2016 o 13:14
    Permalink

    Dużo racji … ale ja tamte czasy pamiętam , Pan Andrzej zdaje się już nie.

    Odpowiedz
    • 14 marca 2016 o 13:56
      Permalink

      Dziękuję! Jak poczyta się jego wywiad – rzekę to widać, że Andrzej Gwiazda pamięta dużo… nawet szczegóły z pobytu na Syberii w latach 40 ub. wieku 😉

      Odpowiedz
  • 12 marca 2016 o 13:49
    Permalink

    Szanowni Państwo
    Gdzie wówczas byli inni … 26 lat temu ?
    Tyle się ostatnio mówi o napisaniu nowej konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. 26 lat temu napisałem 13 grudnia 1990 do wybranego prezydenta elekta Lecha Wałęsy kilkupunktowe oświadczenie oraz inny dokument z 19 stycznia Roku 1994 przed uchwaleniem konstytucji obecnie obowiązującej. Moim zdaniem ich treść jest ważna dzisiaj po tylu latach. Niestety zarówno wówczas jak i obecnie nikogo one nie zainteresują. A szkoda. Cóż takie życie …

    Robert Majka – politolog, Sędzia Trybunału Stanu (2015-2019) Solidarność Walcząca Przemyśl, 12 marca 2016 r., g. 12.49
    https://www.facebook.com/robert.majka.589

    Odpowiedz
    • 12 marca 2016 o 14:16
      Permalink

      Dziękuję! Cóż takie życie… a mi się nasuwa taka refleksja… zwrócił się pan nie do tego człowieka 😉 To tak jak i ze mną… myślałem, że Komendanci w Policji stoją na straży prawa a okazało się, że stoją na straży tylko interesów swojej republiki… i sami łamią prawo aby tylko utrzymać status quo 😉

      Odpowiedz
  • 11 marca 2016 o 23:55
    Permalink

    Witam p. Andrzej trafnie określił że ,,trzecie pokolenie niezłomnych, walczy z trzecim pokoleniem bezpieki…” i rzecz bardzo ważna- co nas różni ,,o jakie Polskie walczymy” Soros finansuje wybranych ale czy pieniądze to wszystko

    Odpowiedz
    • 12 marca 2016 o 00:19
      Permalink

      Dziękuję! Okazuje się, że pieniądze to niestety… wszystko – jak to określiłeś! Niezłomni, dla których nad pieniądze ważniejsza była wolność… wyginęli po II WŚ. Okrągły stół przekręcili tak, by Narodowi dać pozory demokracji a sobie wziąć… właśnie pieniądze! I teraz się śmieją w kułak, że głupi Naród znów walczy o jakąś utopię… demokrację 😉

      Odpowiedz
  • 10 marca 2016 o 19:36
    Permalink

    Relacja prawdziwa ale czy Gwiazdy nie zawodzi pamięć?

    Odpowiedz
    • 10 marca 2016 o 21:30
      Permalink

      Dziękuję! Jak się w życiu wiele razy przekonałem, z wiekiem pamięć często się… wyostrza! Polecam odczytanie Ci mojej relacji ze spotkania z Marianem Lewickim 93 lat a wspaniały gawędziarz z bardzo dobrą pamięcią! Andrzejowi Gwieździe jeszcze do tego wieku brakuje 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *