Przysięga żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej w Braniewie

Niemal 170 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej 6 lutego złożyło uroczystą przysięgę w Braniewie. Są to mieszkańcy całego województwa warmińsko-mazurskiego. Zasilą oni szeregi batalionów 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Większość żołnierzy składających przysięgę w Braniewie rozpoczęła szkolenie podstawowe 22 stycznia.

To głównie osoby młode – pełnoletni uczniowie szkół średnich. Zdecydowali się oni na „Ferie w mundurze” – czyli poświęcenie swojego wolnego od nauki czasu na odbycie wojskowego przeszkolenia.

— Na placu apelowym 43 batalionu lekkiej piechoty w Braniewie stanęło blisko 170 żołnierzy ochotników, którzy podjęli decyzję i rzucili sobie wyzwanie, by stać się żołnierzami obrony terytorialnej

— mówił w trakcie uroczystości płk Mirosław Bryś, dowódca 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

— Dziś wypowiadając słowa roty przysięgi na sztandar zobowiązują się stać na straży naszej ojczyzny. Składają deklarację gotowości, by nieść pomoc i wspierać lokalną społeczność oraz zapewnić pomoc administracji publicznej w sytuacjach kryzysowych. Poprzez wypowiedzenie słów roty przysięgi dołączają oni do grona żołnierzy RP i biorą na siebie zaszczytny obowiązek służby Ojczyźnie, a także wsparcia lokalnego społeczeństwa, zgodnie z mottem: „Zawsze gotowi, zawsze blisko”.

4 Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Terytorialnej liczy obecnie 3 tysiące żołnierzy. Służą oni w batalionach lekkiej piechoty w Giżycku, Morągu, Braniewie i Olsztynie.

To właśnie do tych batalionów trafią składający dzisiaj przysięgę terytorialsi. Brygada jest w przededniu sformowania kolejnego, 44 batalionu – w Ełku.

Szesnastodniowe szkolenie podstawowe – choć krótkie – jest intensywne. Przez ten czas nowi żołnierze musieli zmienić całkowicie swój dotychczasowy tryb życia.

Począwszy od przyzwyczajenia się do ciągłego obcowania z bronią, przez liczne zajęcia w trudnym terenie, przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych, po musztrę i opanowanie żołnierskich regulaminów.

Większość żołnierzy rozpoczęła szkolenie w 43 batalionie lekkiej piechoty w Braniewie. To tutaj mieści się kompania szkolna, której instruktorzy pracowali z żołnierzami przez wszystkie dni szkolenia – na wojskowej strzelnicy i pasie ćwiczeń taktycznych.

Główny nacisk kładziono na strzelanie i taktykę oraz szkolenie medyczne. Teraz żołnierze będą doskonalić te umiejętności podczas szkoleń w macierzystych batalionach. Pełen cykl szkolenia żołnierzy WOT trwa bowiem trzy lata i jest podzielony na szkolenie indywidualne, specjalistyczne i zgrywające pododdziały.

Dzisiejsza przysięga jest jedną z największych, jakie odbyły się do tej pory w 4WMBOT. Stąd liczna obecność rodzin i bliskich żołnierzy.

— Przysięga wojskowa to nie tylko uroczystość, ale przede wszystkim akt ślubowania, zobowiązujący do rzetelnego i wiernego wypełniania obowiązków wobec Ojczyzny

— podkreślił płk Mirosław Bryś.

— To dzień, który kończy trudy szkolenia i potwierdza zobowiązania wobec Polski. Żołnierze ci – wierni złożonej przysiędze, świadomi przyjętych obowiązków, doskonale znający najbliższe środowisko – stanowią istotne wzmocnienie siły obronnej naszego kraju, regionu, jak i bezpośrednio swoich bliskich.

W tym roku, 14 lutego, będziemy obchodzić 80. rocznicę powstania Armii Krajowej, której tradycje dziedziczą Wojska Obrony Terytorialnej. Dlatego też rolą żołnierzy WOT jest dbanie o bohaterów AK.

— Świadkiem dzisiejszej uroczystości jest żołnierz AK, porucznik Jerzy Kwietniewski, który mundur założył tak jak ci żołnierze – jako ochotnik, gotowy strzec granicy swojej ojczyzny

— mówi dowódca 4WMBOT.

— Weterani AK, opowiadając o swoich przeżyciach z okresu wojny, ze łzami w oczach wracają do słów, wypowiadanych na baczność, z podniesionymi palcami. Ten sam gest, ta sama idea, ale nie tak zbiorowo, jak dzisiaj. Nie było tak uroczyście, ale było dumnie, świadomie, a ze złożonej przysięgi wywiązali się.

Wojska Obrony Terytorialnej są piątym rodzajem Sił Zbrojnych RP. Zostały utworzone w celu wzmocnienia systemu bezpieczeństwa państwa w wymiarze lokalnym.

W czasie sytuacji kryzysowych podstawą funkcjonowania WOT jest współdziałanie z lokalną administracją oraz bliska relacja ze społeczeństwem.

To pozwala na szybkie działanie na wypadek wystąpienia klęsk żywiołowych czy innych zagrożeń.

Informacja prasowa 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.