Anegdota: Celowe zakupy w policji do… dupy!

Celowe zakupy w Policji to podstawa! Rzecz działa się z 2 lata temu.

Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie miała – jak zwykle – luki w budżecie, a komendant jednej z komend garnizonu warmińsko-mazurskiego pozyskał jakąś tam kwotę od samorządu terytorialnego na Fundusz Wsparcia Policji.

Wspomożenie było celowe: na zakup materiałów kwaterunkowych i środków czystości. To dosyć częsta praktyka, mile widziana przez kierownictwo.

Komendanci powiatowi czy miejscy, zamieniają się w dziadów proszalnych i idą na żebry do prezydentów, czy burmistrzów.

W takiej sytuacji ja wyznaję zasadę, że skoro komendant sam pozyskał te środki, to ma prawo je wydać na to, co chce. Oczywiście w zakresie uzgodnionym z przekazującym środki i wara mi negować zasadność zakupu.

Komendant dbając o bezpieczeństwo i higienę podwładnych, zakupił chyba 3.000 rolek papieru toaletowego.

Zaznaczam, że to była jedna z największych komend i ten zakup z pewnością nie zabezpieczał jej zapotrzebowania na papier toaletowy nawet na jeden rok.

Faktura trafiła na moje biurko z podpisem branżysty, Ja podpisałem i wysłaliśmy ją do wydziału finansów. I tu proszę. Nadzór czuwał.

Faktura wróciła do nas z doklejoną karteczką z zapiskiem głównej księgowej:

Po co tyle?

Ja odruchowo i bez zastanowienia odpisałem na tej karteczce, zgodnie z prawdą:

Do dupy!

Refleksja.

Faktury za telewizory, ekspresy, kino domowe i szklanki cafe latte, nie wróciły do nas z karteczkami!

Bo to były celowe, racjonalne zakupy, ku zadowoleniu niejednej dupy – także tej z kwatery służbowej! 😉

7 myśli na temat “Anegdota: Celowe zakupy w policji do… dupy!

  • 14 marca 2014 o 06:23
    Permalink

    Witam po tylu latach pracy nareszcie można poczytać prawdę o kierownictwie KW z własnego doświadczenia wiem i potwierdzam że większość z nas myśli podobnie szkoda że rzeczywistość we tej firmie jest takim kałem pozdrawiam Szacun za odwagę

    Odpowiedz
    • 15 marca 2014 o 00:18
      Permalink

      Dziękuję! Mam nadzieję, że z wiosną nadejdzie świeże powietrze i dla KWP…

      Odpowiedz
  • 13 marca 2014 o 21:32
    Permalink

    jeśli chodzi o racjonalne wydawanie środków KWP….kto i po co pcha setki ludzi na pseudo szkolenia do Juraty? Kto to wszystko finansuje i z czyich środków? Po co ten cyrk? Wydaje sie POTĘŻNE pieniądze na szkolenia gdzie Pani X jedzie na 3 dni kilkaset km tylko po to aby przez 45 min przeczytać decyzję kolegom i koleżankom z którymi na codzień pracuje w tym samym budynku. A jak merytoryczny pracownik raz na 10 lat (pierwszy raz w swojej karierze) nieśmiało poprosi o PRAWDZIWE SZKOLENIE w wyspecjalizowanej firmie to patrzą na niego jak na wariata. Gdzie tu sens i logika?

    Odpowiedz
    • 13 marca 2014 o 22:29
      Permalink

      Dziękuję! I proszę, znalazł się następny ktoś odważny z firmy kogo „bolą” takie wydatki! Może góra to usłyszy… ale nie licz na reakcję, bo to ich pomysł, taki CIUL-owski 🙂 Może jak wygram swoją potyczkę to odważnych będzie więcej?! Pozdrawiam.

      Odpowiedz
    • 14 marca 2014 o 23:41
      Permalink

      Dziękuję! Taki sam sens i logika jak przy zakupie zestawu kina domowego do mieszkania służbowego! Takich fachowców mamy od logistyki!

      Odpowiedz
  • 12 marca 2014 o 16:12
    Permalink

    Ocena komentarzy w postaci klikania łapek ma wadę. Jedna osoba może „oddawać głos” nieskończoną liczbę razy nabijając tym samym ich liczbę. Wystarczy klikać na przemian łapkę i klawisz f5…miłej zabawy 😉

    Odpowiedz
    • 12 marca 2014 o 16:19
      Permalink

      Dziękuję! To tłumaczy, dlaczego dzisiaj tak skoczyły moje minusy. Opozycja zadziałała 🙂 Postaram się coś wymyślić a kciuki w takim razie skasuję… a może mi coś doradzisz by można było w prosty sposób wyrażać poparcie lub dezaprobatę – raz z jednego kompa? Z góry dziękuję!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *