Dziękuję za słowa otuchy i za wsparcie!

Dziękuję! Ale spokojnie… to nie pożegnanie!

Muszę podziękować Wam wszystkim, za słowa otuchy i wsparcie, w tych przełomowych dla mnie dniach.

Dziękuję za bezpośrednie rozmowy, telefony i wpisy na blogu. Wiem, że nie jestem sam.

Dostałem wypowiedzenie, ale jeszcze do końca czerwca jestem związany umową z KWP w Olsztynie. Później zobaczymy. Ważne, co zdecyduje sąd.

Jeżeli sąd potwierdzi, że ja nakłamałem w Liście otwartym do Jerzego Dziewulskiego, to będzie po… ptakach.

Jeżeli sąd uzna, że ja postąpiłem zgodnie z prawem, że ja miałem obowiązek poinformować społeczeństwo o takiej sytuacji w Policji to… zobaczymy.

Z pewnością nie wrócę, jeżeli dalej w KWP będzie tyle kałłu! Pozdrawiam wszystkich czytających.

 

8 myśli na temat “Dziękuję za słowa otuchy i za wsparcie!

  • 13 marca 2014 o 23:02
    Permalink

    Stasiu ja to przerabiałem w Sądzie Pracy, wiedz że tam nie staniesz jako strona przeciwko tym nieudacznikom ,,pracującym” w policji ale stroną będzie cały aparat policyjny, cały system, cała organizacja- KWP z komendantem jako stroną który dysponuje sztabem prawników potrafiącymi jak było w moim przypadku naginać fakty w imię zakłamanej ufności że dbają o dobry wizerunek firmy Bardzo Cię szanuję za Twoją odwagę w dążeniu do prawdy ale w tej firmie nie lubią ludzi myślących, wykształconych promują bmw- bierny,mierny ale wierny. Życzę wytrwałości pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 15 marca 2014 o 00:23
      Permalink

      Dziękuję! Ja chciałbym aby to byli nasi posłuszni prawnicy bo są bardzo dobrzy w naginaniu faktów, bełkocie prawniczym i ostatnio w … prowokacji.

      Odpowiedz
  • 12 marca 2014 o 23:41
    Permalink

    Witam Pana należącego do grona tych nielicznych którzy się nie boją głośno mówić o nieprawidłowościach w policji. To pod audycją radia Szczecin z moim udziałem i w temacie mojego zawiadomienia zamieścił Pan wpis który z całą stanowczością popieram.Ja już walczę od ośmiu lat i za piętnowanie nieprawidłowości trzykrotnie mnie zwalniali ze służby i trzykrotnie na podstawie wyroków Sądu musieli przywracać .Raz nawet skazali mnie wyrokiem na ograniczenie wolności za zniesławienie Policji jako instytucji; bezskutecznie ponieważ Sąd Najwyższy to skasował 🙂 Niech Pan się nie poddaje, z nimi można wygrać czego jestem dobitnym przykładem. Jeśli Pan zechce to służę pomocą i doświadczeniem. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • 13 marca 2014 o 06:00
      Permalink

      Dziękuję bardzo! To widzę,że mam wreszcie bratnią duszę, która też miała dosyć milczenia. Jest pan przykładem dla innych i w moje serce wlał pan dużo nadziei. Oczywiście ja też się nie poddaję i będę walczyć. Dziękuję jeszcze raz i z pewnością odezwę się do pana lada moment.

      Odpowiedz
    • 14 grudnia 2015 o 23:13
      Permalink

      Marcin. Szukam do Ciebie kontaktu. Odezwij się proszę!

      Odpowiedz
  • 12 marca 2014 o 21:48
    Permalink

    spoczko będziemy z tobą… może roześlij ten list … dalej , gazety, tv, portale itd

    Odpowiedz
    • 12 marca 2014 o 22:45
      Permalink

      Dziękuję! Spoko… działania trwają i chyba jakiś oddźwięk już jest co widać po liczbie odwiedzin i wiadomościach od starych przyjaciół 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *