Don’t Cry Brazylio! Za 4 lata znów Puchar Świata!

No cóż… Brazylijczycy! Nic się nie stało! Za cztery lata Wasz Puchar Świata! Maybe 😉

Don’t Cry Brazylio! Tym razem nawet szczęście Wam nie dopisywało. To smutne, że gospodarz mistrzostw był tak słaby. Skąd my to znamy?

Tak mi smutno się zrobiło, gdy już w 3 minucie mój bohater z pierwszego meczu Robin van Persie, strzelił karniaka wywalczonego przez szybkiego jak jaguar Arjena Robbena. Golem Daleya Blinda w 17 minucie na 2:0 Holendrzy już w pierwszej połowie postawili kropkę nad i… dobili leżącego. Tej Brazylii nawet Neymar by nie postawił na nogi.

Nie oglądam drugiej połowy meczu bo nie wierzę, by Brazylia miała siły na odrobienie strat. Życzę im tylko, aby Holendrom nie chciało się jednak dalej grać na swoim poziomie, to może dadzą szansę chociaż na honorowego gola. W tym meczu to nie Holendrzy są tak dobrzy, to Brazylia jest tak słaba. Oby finał był bardziej „zażarty”. Do jutra!

13.07.2014 r. – Uf, skończyło się na 3:0. Jest postęp! Po porażce 7:1 z Niemcami, tylko 3:0 z Holendrami to już… światełko w tunelu! Dalej może być tylko lepiej. Dla podbudowania morale proponuję sparring z naszą reprezentacją. Brawo Sebastianie – miałeś nosa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *