Fundacja NIEZŁOMNI to pasja poszukiwania ciał zamordowanych Żołnierzy Wyklętych

Wojciechu, jaka jest Twoja prawda o Fundacji NIEZŁOMNI?

Wojciech Łuczak:

To prawda o pasji poszukiwania Żołnierzy Wyklętych, którzy byli zamordowani, a ich ciała zostały ukryte w bezimiennych dołach.  

To prawda o tym, że od wielu lat poszukujemy tych ofiar komunistycznego terroru i odnajdujemy ich. 

Identyfikujemy. Poznajemy ich imiona i nazwiska, po to, żeby ich zwrócić rodzinom. Po to, żeby urządzić im uroczysty pogrzeb z najwyższymi honorami. 

Po to, żeby tych, którzy byli poniżonymi przez komunistów wynieść jak najwięcej, ponieważ oni są dla nas bohaterami. 

Cieszymy się, że dla tak wielu ludzi, dla tak wielu Polaków, patriotów również ich bohaterami są.

Że odkłamywana jest historia ich życia, walki. Odkłamywana jest ta historia, którą pisali komuniści. Że możemy poznać prawdę o ich heroicznej walce.  

Fundacja NIEZŁOMNI pracuje w Polsce i poza granicami Polski.

Dotąd znaleźliśmy już 26 Żołnierzy Niezłomnych… Wyklętych. 

Większość z nich zidentyfikowaliśmy. Większości z nich urządziliśmy uroczyste pogrzeby. 

Między innymi, odnalezionemu przez zespół doktora Szwagrzyka na Łączce, majorowi Zygmuntowi Szendzielarzowi – Łupaszce – z czego jesteśmy niezmiernie dumni, bo jest to nasz patron, jest to dla nas partyzant szczególnie ważny – i jemu to organizowaliśmy pogrzeb.

Został pochowany na warszawskich Powązkach, na cmentarzu wojskowym, zgodnie z wolą jego córki Barbary, spoczęła i ona razem z ojcem w grobie. 

Nasze poszukiwania, to poszukiwania skupiające specjalistów wielu dziedzin: archeologów, antropologów, genetyków, historyków czy konserwatorów zabytków. 

Ci wszyscy ludzie poświęcają swój czas w ramach pracy wolontaryjnej i zaangażowanie, by pracować właśnie dla Żołnierzy Wyklętych, by ich odnajdywać, by poznawać ich tożsamość. 

Więcej do obejrzenia:

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.