Konstytucji, która zapewnia wszystko czyli nic, nie da się naprawić!

W ramach debaty: Czy Polsce jest potrzebna nowa Konstytucja? wypowiedział się Adam Kowalczyk, który jest także współautorem – wraz z Bogdanem BachmurąProjektu zmian ustawy zasadniczej.

Tej Konstytucji nie da się naprawić! Trzeba ją napisać od nowa!

To stwierdził Adam Kowalczyk już na początku krótkiej wypowiedzi. Dalej uzasadnił swoje stanowisko:

Z bardzo prostej przyczyny. Od początku z założenia pisano to w ten sposób – właśnie dlatego ona jest taka rozgadana, zapewnia wszystko czyli nic – i nie da rady tego naprawiać. 

To po prostu trzeba napisać od nowa. I to ma być artykuł, który zawiera w sumie dwa elementy. 

Jeden ten podstawowy, który zawiera prawa wolności człowieka, bez rozbijania tego na drobiazgi.

Druga rzecz, to są te rzeczy opisane w broszurce: Konstytucja na czasie, czas na Konstytucję – Projekt zmian ustawy zasadniczej. 

Dlaczego tak uważam?

To, że Art. 11. obecnej Konstytucji nie działa, jest fikcją. On opisuje jakiś stan, który miał być, ale go nie ma. On nie jest łamany. Zgodnie z Konstytucją jest pomijany!

Dlatego, że umocowanie partii politycznych, poprzez sposób wybierania posłów, dało władzę absolutną szefowi partii, który ustala kształt list wyborczych. 

Gdy to jest dopuszczalne, to całą resztę możemy wyrzucić. Do tego dochodzi dyscyplina partyjna – czyli de facto – mamy armię, gdzie wyrokiem śmierci politycznej jest karane nieposłuszeństwo.

Konstytucji, która zapewnia wszystko czyli nic, nie da się naprawić! Święta racja! Obecna Konstytucja to mętna woda, w której polityczne rekiny: Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, Grzegorz Schetyna… itd., przy pomocy ośmiornic, zaganiają plankton w swoje nienasycone paszcze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *