Zapadł wyrok kuriozalny! Zgadzam się z Jarosławem Kaczyńskim!

Jarosław Kaczyński nie należy do moich ulubieńców. Szczególnie nie popieram polityki kadrowej Prezesa PiS.

Prezes mocno mnie wku…, promując na europosła z naszego regionu rodowitego warszawiaka Karola Karskiego.

Jak to mam w zwyczaju – od pewnego czasu – swoją złość przelałem na papier i napisałem List otwarty do posła Jerzego Szmita.

Mój apel był nieskuteczny i teraz w Europarlamencie reprezentuje nas słynny fachowiec od jazdy wózkiem golfowym – na podwójnym gazie –  po niewielkim Cyprze.

Ta porażka była jednak… sukcesem. Jerzy Szmit odpowiedział! Nie merytorycznie, ale zawsze…

Wreszcie z przyjemnością mogę napisać, że zgadzam się w 100 % ze słowami, które Jarosław Kaczyński wypowiedział komentując dzisiejszy wyrok skazujący Mariusza Kamińskiego za aferę gruntową.

Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego na trzy lata pozbawienia wolności, oraz zakaz zajmowania stanowisk publicznych przez 10 lat. Oczywiście wyrok jest nieprawomocn, i z pewnością będzie apelacja.

Jarosław Kaczyński komentując wyrok powiedział:

zapadł wyrok, który trudno określić inaczej, jak kuriozalny!

Pamiętam aferę gruntową dosyć dobrze. Nie oceniam jej pod względem… moralnym.

Uważam, że jeżeli nadzorujący działalność CBA prokurator pod wszystkim się podpisał, to sąd najpierw powinien rozprawić się z prokuratorem.

Mariusz Kamiński jest takim samym kozłem ofiarnym, jak dowódca oddziału wydający rozkaz strzelania do strajkujących. Mocodawcy tych działań, pozostają poza zasięgiem ręki sprawiedliwości.

Mnie najbardziej zainteresowały słowa Prezesa o sytuacji, jaką mamy teraz w Polsce i polskim sądownictwie:

W Polsce nie korupcja jest przestępstwem, tylko walka z korupcją jest przestępstwem. Nie przestępcy są winni, tylko policjanci są winni

Oczywiście te słowa Prezesa odbieram jako… metaforę.

Bardzo znaczna część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wygląda dzisiaj w Polsce wymiar sprawiedliwości. Jak daleko jesteśmy od państwa praworządnego i państwa demokratycznego. Ten wyrok pokazuje, że ta droga ku Białorusi, którą rozpoczęto przeszło siedem lat temu przebiega w tej chwili coraz szybciej, w sposób coraz bardziej intensywny.

Dziękuję Panie Prezesie!

Rzeczywiście bliżej nam do Białorusi, niż do innych krajów UE. Tylko w państwach totalitarnych można kogoś wywalić na bruk za tekst publicystyczny, obnażający arogancję, prywatę i głupotę wysokich urzędników.

Komentarz Prezesa idealnie pasuje do wyroku w mojej sprawie pracowniczej.

Sąd odmówił mi prawa do pracy w Policji, o której dobry wizerunek w społeczeństwie dbałem przez 14 lat. Moją walkę z korupcją, sąd uznaje za przestępstwo.

Ja łamię normy współżycia społecznego… to mistrzostwo świata w dyspozycyjności i hipokryzji SSR Grażyny Giżewskiej-Rozmus.

Sąd uznaje za właściwą, prawą i moralną postawę Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji mł. insp. Adam Kalla. Sąd uznaje bezprawne działania Adama Kalla za godne ochrony.

Adam Kall znajduje obrońców w osobach Komendanta Wojewódzkiego Policji gen. Józefa Gdańskiego i swojego promotora, byłego już Komendanta Głównego Policji gen. Marka Działoszyńskiego.

Dodatkowo mł. insp. Adam Kall znajduje obrońcę w Sądzie Rejonowym. W olsztyńskim sądzie zasada in dubio pro reo nie obowiązuje!

Mł. insp. Adam Kall wskazał człowieka, którego sąd ma skazać. Wskazał paragraf, z którego należy wziąć wysokość wyroku, tylko biedaczek zapomniał o dowodach dokumentujących pomawianie. No cóż… proces wznowiono i Adam Kall dostał szansę aby ciut poprawić swój wizerunek skutecznego fachowca od miażdżenia ludzi!

 

4 myśli na temat “Zapadł wyrok kuriozalny! Zgadzam się z Jarosławem Kaczyńskim!

  • 6 maja 2016 o 15:55
    Permalink

    Dziękuję, następna nowinka choć oparta o kpk to jednak ów kodeks jest wg prokuratorów i policjantów traktowany wg ich widzi mi się – dosłownie. Dotyczy to miejscowej właściwości do prowadzenia postępowania sprawdzającego czy przygotowawczego rozkaz KGP mówi tak jak ustawa o prokuraturze identycznie jak kpk że prowadzi ta jednostka ( policja) czy prokuratura w okręgu której popełniono przestępstwo ale nie na Warmii i Mazurach. Zatem: zdarzenie miasto Olsztyn zdarzenia razy 3 a prowadzi to prokuratura z Ostródy i policja z posterunku w Miłomłynie, stanowisko prokuratury w Ostródzie zawiadomienie pokrzywdzonego wg miejsca jego pobytu (???) Dosłownie prokuratorom zaczyna woda sodowa d łbów uderzać i zarządzenia ustawy mając w dupie utwierdzają się w nietykalności. nas obywateli zaszczuwając jak Dzierżyński czy Wyszyński.

    Odpowiedz
    • 6 maja 2016 o 17:04
      Permalink

      Dziękuję! Co do właściwości sądów, to ja mam już „sprzeczkę”, która skończy się pewnie moim zawiadomieniem do Rzecznika Praw Obywatelskich. Facet z okolic Wadowic obraził mnie na facebooku i Sąd Rejonowy w Olsztynie przekazał sprawę do Wadowic, czyli miejsca zamieszkania sprawcy. Uznając, że o właściwości miejscowej sądu decyduje miejsce popełnienia czynu. Jest to zgodne z prawem ale prawem, które nie nadąża za rozwojem technologii. Wyrok sądu w sprawie „polskich obozów koncentracyjnych” potwierdza, że ja mam rację! To poszkodowany decyduje o właściwości miejscowej sądu, w przypadku popełnienia czynu w internecie. Logiczne ale trudne dla przyswojenia przez zabetonowanych sędziów!

      Odpowiedz
  • 5 maja 2016 o 17:54
    Permalink

    Szanowny panie Stanisławie, wielokrotnie wspominałem, że funkcjonariusz publiczny w szczególności policjant, oczywiście np. Inspektor OIP czy inna fisza, jest traktowany nie po macoszemu przez wymiar (nie) sprawiedliwości w Olsztynie ( i nie tylko w miecie czerwonym jak maki na polu Polfy) Ostatnio wydobyłem z akt sprawy cywilnej postanowienie prokuratora o wszczęciu śledztwa ( art 231 kk i inne) załączony przez stronę pozwą w której prokurator ( Olsztyn Południe ) stwierdza, że zeznania świadka wskazują na wysoce uprawdopodobnienie że czyny zostały faktycznie popełnione, ale tylko do osoby gorszego sortu czyli zwykłego szaraka, zaś co do funkcjonariuszy publicznych jest to do uznania prokuratora ( rzecz jasna tego nie napisano, ale między wersami dużo można wyczytać ) juz pisałem na swoim blogu o tym żę art 231 kk jest nie po to by karać, a chronić „kochanych” łamiących prawo, niszczących ludzi z osobistych pobudek funkcjonariuszy publicznych. Zaś byli SBecy nadal powiązani z SLD i to bardzo blisko toć Olsztyn to miasto jak arbuz z zewnątrz zielone w środku czerwone, potrafią inwigilować wybrane przez siebie osoby ( prywatnie) za pomocą monitoringu miejskiego, przynajmniej tak piszą do akt sprawy cywilnej.

    Odpowiedz
    • 5 maja 2016 o 22:09
      Permalink

      Dziękuję! Hm… napiszę tak – przedstawię sprawę, która mnie dotyczyła. Dopóki Prokurator myślał, że ma wolną rękę to przeprowadził śledztwo bardzo dokładne i wyciągnął logiczne wnioski. Potwierdził, że Adam Kall złamał prawo! Gdy dostał następną sprawę – dotyczącą Adama Kall – Prokurator był już poinstruowany o właściwym toku śledztwa, to nawet nie wysilił się na pozory śledztwa i było po sprawie 😉 Cóż Olsztyn to… dziwne miasto… pełno tu kałolubnych i… niewolników, co nawet boją się pomyśleć o prawdzie, nie mówiąc o jej poświadczaniu! 😉 Pozdrawiam współbojownika>

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *