Polacy z Pucharem Prezydenta IHF-u

Mistrzostwa Świata w Piłce Ręcznej Mężczyzn 2017 rozgrywane we Francji zakończą się 29 stycznia. Jutro rozpoczną się mecze ćwierćfinałowe. Nasza reprezentacja nie wyszła z grupy i na pocieszenie wzięła udział w mini turnieju o Puchar Prezydenta IHF.

Przedwczoraj Polska wygrała z Tunezją, a dzisiaj po dosyć emocjonującym meczu pokonała waleczną Argentynę 24:22. Warto podkreślić, że na bodajże 8 minut przed końcem meczu przegrywaliśmy pięcioma bramkami. Finisz jednak był imponujący i ostatnia minuta przebiegła bez większych nerwów. Wygrana przyniosła Puchar Prezydenta IHF i 17 miejsce w tych Mistrzostwach Świata.

Tałant Dujszebajew do Francji zabrał całkowicie odmłodzoną reprezentację. Pokolenie Marcina Lijewskiego i Karola Bieleckiego przechodzi na zasłużoną reprezentacyjną emeryturę. W kadrze na te MŚ było tylko 3 zawodników z poprzednich MŚ w Katarze i 2 z IO w Rio.  Reprezentacja pojechała po naukę i zdobywanie doświadczenia.

Mimo wszystko ja liczyłem na wyjście z grupy. Jednak mój optymizm, oparty tylko na naiwnej wierze kibica, szybko został zweryfikowany poprzez kolejne, wyraźne porażki. W fazie grupowej reprezentacja Polski zagrała najlepszy mecz z Francją, aktualnym Mistrzem Świata. Mecz przegrany ale po równej walce.

Mini turniej o Puchar Prezydenta IHF pokazał, że rzeczywiście chłopaki się uczą i mają chęć do dalszej walki. Całe MŚ ukazały, że Karol Bielecki i Sławomir Szmal mogą być pewni, że w reprezentacji już są godni ich następcy. Jak mierzący 212 cm wzrostu Tomasz Gębala nabierze pewności w grze, to może nawet „przerosnąć” mistrza, tak jak to się stało z Kamilem Stochem, który już prześcignął w sukcesach Adama Małysza.

Polacy z Pucharem Prezydenta IHF – to daje nadzieję i wiarę, że z naszą męską reprezentacją w piłce ręcznej będzie coraz lepiej. Oby tylko chłopakom nie zabrakło zdrowia! Gratuluję pucharu i powodzenia w kolejnych turniejach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *