System wyborczy niezgodny z Konstytucją!

System wyborczy jaki obecnie obowiązuje w Polsce jest niezgodny z Konstytucją RP!

Portal zelaznalogika.net zamieścił bardzo ciekawy artykuł o naszych wyborach. Tych, które już za nami i o tych, które przed nami.

Tytuł jest i intrygujący, i mylący:

HIT!!! Rafalala, WOŚP, Lemański, Podsłuchy, #Tencza, Mama Madzi, Adolf – Ujawniamy 111!

Intrygujący, bo czytelnik myśli, że poczyta właśnie o tych przytoczonych aferach. Nic bardziej mylnego!

Artykuł jest o naszym obecnym systemie wyborczym. Autor z żelazną logiką udowadnia, że my – jako wyborcy – nie mamy wyboru!

W konkluzji artykułu czytamy:

Według Konstytucji Naród polski sprawuje władzę w sposób bezpośredni – obecny system wyborczy jest niezgodny z Konstytucją. Wyborca nie może dokonać wyboru osoby, którą chciałby powołać na swojego bezpośredniego przedstawiciela.

Zamiast tego pośrednio w swojej łaskawości i według własnego widzimisię, jeden z 5 liderów partii politycznych wybiera dla wyborcy kilkanaście nazwisk tworząc listę wyborczą.

Nazwiska dobiera spośród sobie jedynie oddanych panów kierowników i wicekierowników, weteranów „koryta”  (ciekawostka – ponad połowa obecnych posłów przebywa w sejmie nieprzerwanie od 89 roku).

… 3.5 miliona urzędników i podobna im liczba urzędniczego gabinetu cieni czekającego na zwolnienie się miejsca dostaje tak jak pozostali wyborcy listę ludzi, spośród których skreślamy jedno nazwisko nie mając nawet pewności, że ten głos nie przypadnie komuś kogo „jeden z pięciu” umieścił najwyżej na liście zaufanych i oddanych mu ludzi, lub ludzi mających odpowiednio duże wpływy pozwalające na wysokie „biorące” miejsce.

Zainteresował mnie ten artykuł, ponieważ jest zbieżny z moimi poglądami. Kto nie dowierza, to proszę przeczytać komentarze do wpisów:

Jaka jest Twoja prawda? – Ryszard Bugaj i Paweł Kukiz.

Facebookowy post Pawła Kukiza przyjmuję za swój:

Jeśli w ciągu najbliższych 2 lat Naród nie pojmie tego, o czym poniżej to ja się wypisuję. Uwielbiam sex ale nie jako dawca i to na dodatek w grupowym…

A mój Naród – z tego co widzicie – uwielbia być dymanym skoro ten System wciąż trwa i nie wygląda na to by miał runąć.

Ciekawe tylko, czy ja te 2 lata przeżyję, by zdążyć zapisać się do innej… nacji! 😉

Link do pełnego tekstu na portalu zelaznalogika.net   HIT!!! Rafalala, WOŚP, Lemański, Podsłuchy, #Tencza, Mama Madzi, Adolf – UJAWNIAMY 111!

 

26 myśli na temat “System wyborczy niezgodny z Konstytucją!

  • 11 sierpnia 2014 o 19:32
    Permalink

    Cóż….. Trzeba zacząć od tego, że nasza obecna konstytucja (prosze wybaczyć, ze piszę z małej litery) została napisana pod partio-urzędnicze klany. W interesie tej post magdalenkowej neoarystokracji urzędniczej. Prosze wybaczyć ale jakiekolwiek analizowanie tego … tego „czegoś” mogę przyrównać do sytuacji gdzie niewolnik w akcie kupna-sprzedaży ( dotyczacego własnie jego) szuka wad prawnych 🙂 🙂 🙂
    Serdecznie pozdrawiam. Prędzej czy później wygramy. Byle nie za późno. Byle nie stało sie tak, jak w czasach Konstytucji 3 Maja. Musimy DZIAŁAĆ. Choćby na ulicy.

    Odpowiedz
    • 11 sierpnia 2014 o 20:35
      Permalink

      Dziękuję! No właśnie… aby nie za późno! Ludzie nie narzekajcie na los, świat, polityków … i wszytko dookoła. Zacznijcie nie zgadzać się na „ten świat” i mówcie NIE gdy będą znów Was mamić… zmianami po wyborach!!! Czy PO, czy PiS, czy PSL wygrają… to i tak będziecie dawać du… 🙂 Dziękuję jeszcze raz Pawle!

      Odpowiedz
        • 11 sierpnia 2014 o 21:36
          Permalink

          Dziękuję! W kupie… siła 🙂 Ja namawiam na blogu do działania i planuję przejść z tą działalnością do realu! Tylko kto zechce mnie i Ciebie w Olsztynie poprzeć? No ale nadzieję trzeba mieć 🙂

          Odpowiedz
          • 25 sierpnia 2014 o 23:49
            Permalink

            Pawle i P. Stanisławie proszę o przyjęcie mnie do Waszej grupy. Koniecznie określić przed którym narodem odpowiada Poseł i komu wiernie służy. W czasach A. Kwaśniewskiego w Rządzie i Sejmie – większość braci w wierze! Na naszych oczach oddali nas w „obce ręce”. Bezkarnie? TYLKO OPCJA ZEROWA.

            Odpowiedz
            • 26 sierpnia 2014 o 00:42
              Permalink

              Dziękuję! Mamy konkretny cel! Jeżeli bedzie nas coraz więcej to… zwyciężymy 🙂

              Odpowiedz
  • 11 sierpnia 2014 o 20:49
    Permalink

    Są orzeczenia Trybunału o zapisach niezgodnych z Konstytucją ale mimo to stosuje się okresy przejściowe. Uważam, że powinny być uchylane natychmiast. Konstytucja jest jaka jest i możemy ją poprawiać ale póki co musimy stosować się do niej.Inaczej grozi nam kompletna anarchia.

    Odpowiedz
    • 11 sierpnia 2014 o 21:33
      Permalink

      Dziękuję! Witku tu nikt nie namawia do anarchii! Paweł (od lat) i ja (od… pierwszego listu otwartego) namawiamy do DZIAŁANIA… aby zmieniać co niedobre! 🙂

      Odpowiedz
  • 11 sierpnia 2014 o 20:54
    Permalink

    Są orzeczenia Trybunału o zapisach niezgodnych z Konstytucją ale mimo to stosuje się okresy przejściowe. Uważam, że powinny być uchylane natychmiast bo inaczej dopuszczamy bezprawie. Konstytucja jest jaka jest i musimy ją poprawiać ale póki co musimy stosować się do niej. Inaczej grozi nam kompletna anarchia. Mam nadzieję, że do następnych wyborów do parlamentu coś uda się z tym zrobić.Też jestem wrogiem głosowania na listy, które układają pod swoje interesy szefowie partii. Bulwersuje mnie też dyscyplina partyjna przy głosowaniu. Posłowie powinni reprezentować interesy wyborców a nie szefów partii i dlatego powinni głosować zgodnie ze swoją wiedzą i sumieniem a nie kaprysami szefa partii.

    Odpowiedz
    • 11 sierpnia 2014 o 21:41
      Permalink

      Dziękuję! Skoro poseł jest wybierany z listy i łaski Ojca Chrzestnego to później ma wykonywać jego polecenia! Przeczytaj jeszcze raz artykuł zelaznalogika.net i masz tam wyłożone… 🙂

      Odpowiedz
  • 11 sierpnia 2014 o 21:42
    Permalink

    Trzeba się przeciwstawiać przeciwko panującym patologiom. Bez radykalnego odsunięcia układu przez naród zmiany nie nastąpią. Zgadzam się z Pawłem,ulica…to w tej chwili jedyne dobre rozwiązanie.

    Odpowiedz
    • 11 sierpnia 2014 o 22:30
      Permalink

      Dziękuję! Każdy ma prawo do własnego zdania… Ja wyjście na ulice uważam za… przedwczesne 🙂

      Odpowiedz
  • 11 sierpnia 2014 o 23:48
    Permalink

    Witam.
    Odnosząc się do wypowiedzi poprzedników chcę powiedzieć, że również nie podoba mi się panująca obecnie sytuacja polityczna. Jednak uważam, że nawoływanie do wyjścia na ulicę jest grubą przesadą. Nie jest to bowiem nigdy dobre rozwiązanie.
    Nawiązując z kolei do słów Witka, który liczy że do następnych wyborów parlamentarnych uda się coś zmienić w kwestii sposobu przeprowadzania wyborów to szczerze nie rozumiem skąd u niego ta wiara. Przecież oczywistym jest, że zmiany Konstytucji i ordynacji wyborczej dokonać może jedynie sejm i senat. Jest to jednak niestety grono najmniej zainteresowane tego typu zmianami.
    Osobiście również uważam, że najuczciwszym i najlepszym sposobem oceny i weryfikacji dokonań polityków byłoby wprowadzenie okręgów jednomandatowych. Nie możemy jednak zapominać, że w naszym ustroju decyduje większość wyborców. Skoro zatem zwolennicy utworzenia okręgów jednomandatowych nie potrafią się zorganizować na tyle, aby wejść do parlamentu i zmienić ordynację wyborczą to mogą mieć pretensję tylko i wyłącznie do siebie. Świadczy to bowiem o tym, że albo nie mają odpowiednich zdolności, albo większości społeczeństwa odpowiada obecna sytuacja. Dlatego też uważam, że nawoływanie do jakichkolwiek radykalnych rozwiązań nie ma sensu. Zamiast tego trzeba się zabrać za robotę i zbudować organizację, która będzie miała odpowiednie społeczne poparcie.
    Obserwator

    Odpowiedz
    • 12 sierpnia 2014 o 00:46
      Permalink

      Dziękuję! Moim zdaniem bardzo merytoryczny komentarz! Zgodny z tym co ja pisałem wcześniej 🙂 Nie narzekajmy, nie oglądajmy się na innych tylko… działajmyż 🙂 W tych wyborach samorządowych to raczej musztarda po obiedzie ale za 2 lata… ? 🙂

      Odpowiedz
    • 12 sierpnia 2014 o 00:47
      Permalink

      Szanowny panie Obserwatorze. Nie użyłem słowa wierzę a napisałem mam nadzieję. Tego nikt nie ma prawa i możliwości mi zabrać. Boję się nawet pomyśleć jakim sposobem można to osiągnąć więc dla dobra ogółu pozostanę przy nadziei czekając aż coś z tego się urodzi.

      Odpowiedz
      • 12 sierpnia 2014 o 01:06
        Permalink

        Dziękuję! Wiara i nadzieja przeważnie chodzą w parze 🙂 Witku – ja też mam wiarę i nadzieję, że kiedyś będzie lepiej… ale czy ja tego dożyję? Zaczynam wątpić jak słucham obecnie rządzących i tych szykujących się do przejęcia władzy 🙁 Ale tacy ludzie jak Paweł Kukiz dają nadzieję, że może coś się da zrobić i to bez wychodzenia na ulicę.

        Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2014 o 19:45
    Permalink

    Szanowny Panie Witku. Jak słusznie zauważył Pan Stanisław „wiara i nadzieja przeważnie chodzą w parze”. Skoro ma się nadzieję, że coś się stanie to chyba również znaczy, że się w to wierzy (przynajmniej po cichu, gdzieś w głębi duszy 🙂 ). Moją intencją nie było w żadnym razie pozbawianie Pana nadziei. Chciałem jedynie poznać przyczyny, z powodu których ma Pan nadzieję, że do przyszłych wyborów uda się cokolwiek zrobić, jak zrozumiałem chociażby w zakresie zmiany Konstytucji, czy też ordynacji wyborczej. Proszę zauważyć przy tym, że ja wskazałem przyczynę, z powodu której uważam że tak się nie stanie. Proszę dlatego o wskazanie co Panu daje tę nadzieję i pozwala „czekać aż coś się urodzi”. Może również i mi doda to nadziei.
    Pozdrawiam
    Obserwator

    Odpowiedz
    • 12 sierpnia 2014 o 21:46
      Permalink

      Dziękuję! Dyskusja trwa… to super! Nadzieja umiera … ostatnia 🙂

      Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2014 o 22:20
    Permalink

    Napisałem , że boję się nawet pomyśleć jakim sposobem można to osiągnąć i będę trwał przy tym. Wszelkie rewolucje niosą za sobą ludzkie tragedie czego bardzo bym nie chciał. Zostaje społeczna dezaprobata wyrażana wywieraniem presji w pokojowy sposób i możliwość dogadania się. Udało się osiągnąć porozumienie ze „złymi komunistami” więc z zdeklarowanym obrońcami demokracji też powinno się udać.

    Odpowiedz
    • 13 sierpnia 2014 o 11:33
      Permalink

      Dziękuję! Rozumiem Witku jesteś zwolennikiem rozmów. Moim zdaniem to słuszna postawa, kłótnia jest lepsza od mordobicia 🙂 Rozmawiajmy o Ojczyźnie!

      Odpowiedz
  • 13 sierpnia 2014 o 17:13
    Permalink

    Witam. Dziękuję Panie Witku za odpowiedź.
    Odnosząc się natomiast ogólnie do komentarzy zamieszczonych pod tym postem pewnej rzeczy nie rozumiem i przeraża mnie ona zarazem. Nie rozumiem bowiem skąd w naszym społeczeństwie, aż taka radykalizacja nastrojów, że ludziom przychodzą do głów tak radykalne rozwiązania jak wyjście na ulice. Rozumiem, że nie jest kolorowo, ludziom żyje się ciężko, media co chwile ujawniają coraz to nowe afery z udziałem przedstawicieli władzy. Z drugiej strony jednak nie przesadzajmy, gdyby było aż tak źle jak twierdzą niektórzy to nawet nie dowiedzielibyśmy się o połowie występujących patologii i nadużyć. Wszelkie afery zamiatane by były bowiem pod dywan, a telewizja pokazywałaby, że żyjemy w kraju mlekiem i miodem płynącym (jak to ma miejsce chociażby w Korei Północnej). Tak źle to chyba u nas jeszcze na szczęście nie jest. Tym którzy nawołują do wyjścia na ulice proponuję obejrzeć relacje telewizyjne z Ukrainy, gdzie ludzie wyszli na ulice, tam to teraz dopiero mają cudownie demokratyczne państwo.
    Dlatego też raz jeszcze powtórzę każdy z nas ma możliwość działania, organizowania się. Jeżeli coś uważa się za złe należy z tym walczyć, ale jedynie w sposób dopuszczalny prawem. Prosty przykład: nie podoba ci się jakaś partia to głosuj na inną. Uważasz, że nie masz na kogo głosować, bo wszystkie partie są jednakowo złe – podejmij trud organizacyjny i załóż własną partię, przedstaw program, zdobądź środki na działanie, przekonaj do siebie ludzi, wygraj wybory i pokaż jak ty poradzisz sobie z rządzeniem. Jak widać chociażby po Ruchu Palikota,czy Kongresie Nowej Prawicy jest to możliwe jest zbudowanie czegoś tak naprawdę z niczego i dostanie się do parlamentu.
    Natomiast do rozwiązań siłowych i radykalnych według mnie nawołują jedynie frustraci obrażeni na cały świat, że im coś w życiu nie wyszło, że innym powodzi się lepiej niż im. Zamiast zebrać się w garść, zmienić coś wokół siebie wolą nieustannie narzekać jak to jest źle i jak to nic się nie da zrobić żeby było lepiej, bo i tak wszystkim rządzi tajemniczy i mityczny „układ”.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 13 sierpnia 2014 o 17:56
      Permalink

      Dziękuję… i popieram w 100% 🙂 Mi się nie podobały układy w Policji to zacząłem działać… 🙂

      Odpowiedz
    • 13 sierpnia 2014 o 20:34
      Permalink

      O założeniu nowej partii już pisałem więc nie będę się powtarzał. Poprę każdego, kto zechce służyć obywatelom a nie układom. Stąd moja nadzieja w posłach niezależnych i ewentualnie w nowych partiach. W ramach umowy społecznej można od kandydatów oczekiwać obietnicy zaangażowania się w JOW. Nie wiem jak innych ale mnie nikt nie namówi na wybieranie mniejszego zła.

      Odpowiedz
      • 13 sierpnia 2014 o 23:24
        Permalink

        Dziękuję! Hm… tylko gdzie te mniejsze zło jest? Co to jest mniejsze zło w polityce? Ciężka sprawa 🙂

        Odpowiedz
        • 14 sierpnia 2014 o 18:09
          Permalink

          Mniejsze zło to jest partia, która po dorwaniu się do władzy mnie szkód wyrządzi niż inne. Nie wierzę, że nie wiedziałeś.

          Odpowiedz
          • 14 sierpnia 2014 o 22:51
            Permalink

            Dziękuję! Rozumiem Twój pogląd… ja miałem co innego na myśli 🙂

            Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *