Szeregowy Rafał Buczko – Żołnierz, który ratuje życie

Niektórzy mieszkańcy naszego regionu, zajmujący się ratownictwem medycznym łączą ją również ze służbą w wojsku. Przykładem jest szer. Rafał Buczko z Giżycka, który pracuje w pogotowiu jako ratownik medyczny, który wstąpił do 41 Batalionu Lekkiej Piechoty w Giżycku przysięgając na sztandar w miniona niedzielę.

Zapytany o powody wstąpienia do wojska, Rafał Buczko odpowiada:

Moja decyzja o wstąpieniu do wojska była kierowana chęcią pomagania innym. Ta cecha towarzyszyła mi od zawsze. Z racji tego, że Wojska Obrony Terytorialnej umożliwiają łączenie pracy zawodowej ze służbą Ojczyźnie dlatego też postanowiłem spróbować swoich sił w wojsku.
Doświadczenie, które zyskałem przez 9 lat w pogotowiu ratunkowym i różnego rodzaju kursach medycznych, mogę wykorzystać w WOT jako ratownik medyczny. Z kolei, szkolenia, na które kieruje mnie wojsko, będę z kolei mógł wdrażać również w pracy zawodowej

– dodaje żołnierz.

Zarówno ratownictwo medyczne jak i wojsko mają ze sobą wiele wspólnego – chęć pomocy, wspierania innych oraz dawanie poczucia bezpieczeństwa.

Jako Wojska Obrony Terytorialnej mamy ludzi o różnych kompetencjach. Żołnierze to ochotnicy, którzy w swojej formacji szukają szansy na zaangażowanie się na rzecz społeczeństwa. Co ważne, jest to rodzaj sił zbrojnych kierowany do bardzo szerokiego grona.

Tym samym, właściwie każdy znajdzie tam miejsce dla siebie. Oznacza to jednak bardzo duży rozstrzał umiejętności rekrutów i żołnierzy.

W szeregach 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej mamy wykwalifikowanych specjalistów na różnych płaszczyznach zawodowych – zacząwszy od oświaty, administracji, medycyny, aż po służby mundurowe.

Są to wykwalifikowani specjaliści w swoim zawodzie, którzy łączą pracę zawodową ze służbą Ojczyźnie. Korzyści czerpią dwie strony.

st. szer. Anna Tunkiewicz, specjalista ds. komunikacji 41 blp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *