Walka o Polskę: o Warszawę, o Wilno, o Lwów! Jerzy Jaśkowski

Pomimo, że od 1989 roku minęło 30 lat, co roku rządzący powtarzają tę samą farsę odnośnie Walki o Polskę w okresie II Wojny Światowej. Zaliczam do takiej farsy coroczne spektakle telewizyjne w rocznicę wybuchu walk o Warszawę!

Jakim celom służy takie przedstawienie?

Po pierwsze: zamieszaniu w młodych umysłach i sprowadzeniu walki o Polskę, do walki o jedno miasto – Warszawę – a nie o cały Kraj.

Już w latach 70. ub. w. zaczęto utożsamiać Bój o Warszawę z roku 1944, z likwidacją getta warszawskiego w 1943 roku.

Robiono to tak skutecznie i bez oporu rządu warszawskiego, że obecnie cały Zachód wie o walkach w getcie warszawskim, a prawie nikt nie zna Boju o Warszawę, Lwów czy Wilno.

Po drugie, jest to dodatkowy pretekst do odszkodowań dla starszych i mądrzejszych i dobry sposób na wynarodowianie.

Grupy ludzi bez pamięci historycznej przestają być narodem.

Dodatkowo pozwala nadal fałszować historię i sprowadzać mniej wartościowy ludek zamieszkujący jeszcze tereny pomiędzy Odrą a Bugiem, do Robotów Biologicznych.

Zmiana nazwy BOJU WARSZAWY na Powstanie Warszawskie minimalizuje sprawę do jakiejś lokalnej rozgrywki, a tak nie było. BÓJ WARSZAWY nie był żadnym odosobnionym w  TYM czasie i przestrzeni wydarzeniem historycznym,  jak to chcieli widzieć nasi nieprzyjaciele i „przyjaciele”.  Był natomiast najwspanialszym, wprawdzie epizodem, ale tylko epizodem polskiego ruchu niepodległościowego. Był konsekwencją nieprzerwanej walki o wolność narodu, podjętej 1 września 1939 roku.

– wydawnictwo podziemne z lipca 1945 roku – Biblioteka Narodowa I.169.587.

Pamiętaj! Idee powstają dopiero po faktach i mają uzasadnić działania zwycięzców.

Do dzisiaj opowiada się bzdury o Armii Krajowej podporządkowanej rzekomo Rządowi Londyńskiemu, zamiast odtajnić dokumenty i pisać zgodnie z prawdą:

Armia Krajowa podlegała brytyjskiemu wywiadowi wojskowemu tzw. MI6!

Warszawa miała łączność radiową tylko z MI6. Anglicy przekazywali depesze z kraju, polskim instytucjom w Londynie czasami po 6 miesiącach.

Anglia leży na wyspie i nikt tam przez zieloną granicę przejść nie może. Jak wyląduje na brzegu, to od razu wpada w ręce policji, czy samoobrony i jest odsyłany do Departamentu Dywersji i Sabotażu na przesłuchanie.

Dopiero po kilkudniowych przesłuchaniach pozwalano im na kontakt z Rządem polskim. Te sytuacje opisuje Józef Mackiewicz.

Akcja „Burza” rozpoczęła się na Kresach 22 lipca 1944, walką o wyzwolenie Lwowa.

Już po tygodniu od wyzwolenia Lwowa, w nocy z 2 na 3 sierpnia, aresztowano 30 wyższych oficerów AK zaproszonych na spotkanie z generałem Iwanowem, czyli sławnym inaczej Sierowem, szefem GRU.

Ok. 4.500 żołnierzy aresztowano i wymordowano w kilka miesięcy później,  poprzez podrzynanie gardeł w Turzy Małej.

Ojczulek Stalin powiedział, że kula kosztuje 10 kopiejek i trzeba oszczędzać

– jak to przekazał jeden z NKWD-zistów księdzu w Turzy.

Operacja „Ostra Brama”, w ramach akcji Burza, mająca za zadanie wyzwolenie Wilna, rozpoczęła się 7 lipca.

Bój o Wilno trwał do 15 lipca.

Po wyzwoleniu Wilna nastąpiły masowe aresztowania i wywożenie żołnierzy AK na Sybir. O tym 1 sierpnia 1944 roku w Warszawie już wiedziano!

Obecna propaganda stara się wymazać z pamięci Narodu oba te wydarzenia WALKI O NIEPODLEGŁOŚĆ POLSKI.

Walka o Polskę jest marginalizowana do walki o Warszawę, zmieniając nawet pojęcie Bój, na Powstanie, tak jak gdyby Warszawa to była cała Polska, a w innych rejonach to Polacy nie walczyli.

W czasie tegorocznej fety telewizyjnej, nawet nie zająknięto się o Polakach wyzwalających Lwów czy Wilno.

Walka o Polskę latem 1944 roku to:

BÓJ O LWÓW – BÓJ O WILNO – BÓJ O WARSZAWĘ

Dlaczego o tym zapomina Rząd Warszawski?

Jerzy Jaśkowski
Wojciech Ewertowski
źródło: Facebook
Ku Prawdzie: Szanuję Warszawę, Lwów, Wilno, partyzantów… Chwała wszystkim Walczącym!!!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *