Jeszcze nic nie wygraliśmy! Ku Prawdzie dziękuje za już!

Przed Mistrzostwami Europy w Piłce Ręcznej Mężczyzn rozgrywanymi obecnie w Polsce, został nakreślony dla naszej reprezentacji cel: gra w półfinale i wywalczenie awansu na Igrzyska Olimpijskie w Rio.

Polska reprezentacja wstępną fazę grupową rozgrywała w Krakowie. Dwa pierwsze mecze z Serbią i Macedonią, to były… horrory. Z Serbią – od początku do końca – wymiana ciosów i wygrana jedną bramką 29:28, przy obronionym rzucie karnym przez Sławomira Szmala w ostatniej minucie meczu. Z Macedonią wygrywamy w końcówce meczu czterema bramkami i po niezrozumiałych błędach, na własne życzenie przeżywamy niesamowicie nerwową końcówkę, by wygrać 24:23.

Dzisiejszy mecz z Francją był walką o pierwsze miejsce w grupie i przejście do następnego etapu turnieju z 4 punktami. Dodatkowym smaczkiem meczu był fakt, że z Francją – aktualnymi Mistrzami Świata, Mistrzami Europy i Igrzysk Olimpijskich i najlepszą drużyną XXI wieku – nie wygraliśmy od 1994 roku!

Rozpoczął się mecz i przecierałem oczy ze zdumienia. Nie dosyć, że nam prawie wszystko wychodziło, to Francuzi partaczyli piłka za piłką. Szmal bronił jak w transie, mając w pewnym momencie meczu 63% skuteczność. Karol Bielecki strzelał jak z armaty i po 15 minutach gry prowadziliśmy różnicą 7 bramek. W drugiej połowie Francuzi doszli nas na dwie bramki ale to było wszystko, co dzisiaj pokazali mistrzowie świata. Zupełnie zawiódł dotychczasowy lider Francuzów Nikola Karabatić. Na siedem rzutów zdobył tylko jedną bramkę. Wygrywamy 31:25 co jest nokautem Mistrzów Świata.

Pokonanie Francuzów w piłkę ręczną, porównuje się do pokonania po wielu latach niemocy Brazylii, przez naszych siatkarzy i do pierwszego zwycięstwa polskiej reprezentacji w piłkę nożną z reprezentacją Niemiec w 2014 roku. Teraz czas na kolejne mecze z Norwegią, Białorusią i Chorwacją, o awans do półfinału mistrzostw.

Jeszcze nic nie wygraliśmy! – mówili po meczu nasi reprezentanci. To cieszy, że twardo stąpają po ziemi i widzą, że do końcowego sukcesu jeszcze daleko. Mają świadomość, że następny mecz z Francją może dać odwrotny wynik. Chłopaki… jako kibic dziękuję Wam za to, co zrobiliście dzisiaj. To historyczny sukces i cieszcie się nim, tylko dzisiaj! Na szaloną radość przyjdzie czas, gdy zagracie w finale tych mistrzostw. Czego Wam i sobie życzę z całego serca.

 

2 myśli na temat “Jeszcze nic nie wygraliśmy! Ku Prawdzie dziękuje za już!

  • 20 stycznia 2016 o 01:34
    Permalink

    Oby się skończyło tak jak u dziewczyn przynajmniej awans do strefy medalowej

    Odpowiedz
    • 20 stycznia 2016 o 10:10
      Permalink

      Dziękuję! Oby skończyło się medalem i to złotym! Chociaż to tylko sport i teoretycznie zanim piłka w grze… wszystko jest możliwe 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *