Zwyciężyła Zuzia! Piszemy się na następne biegi!

Od kilku tygodni zapraszałem Was do III Biegu na rzecz dzieci chorych na nowotwory.

Chyba nikogo z Was nie zachęciłem do przebiegnięcia kilkuset metrów w imię szczytnego celu. Frekwencja była, jak zapewniał Dariusz Otremba, większa niż w roku ubiegłym, ale z pewnością nie satysfakcjonowała organizatora.

Wody i nagród było tyle, że starczyłoby dla dwukrotnie większej ilości startujących. Może rzeczywiście niedzielny poranek, to niezbyt dobra pora na jakikolwiek wysiłek.

Chyba warto rozważyć przeniesienie biegu na sobotę, by energia organizatora nie szła na marne.

Kto nie był, niech żałuje. Pogoda dopisała i nastrój też. Wszystkich przybyłych przed Aquasferę przywitał Dariusz Otremba.

W imieniu patrona imprezy Karola Jabłońskiego przemówił jego syn, ponieważ tata walczy w regatach w Barcelonie.

Wystartowaliśmy punktualnie o 10.

Starterem w tym roku nie był Krzysztof Hołowczyc, który dzisiaj startuje w Rajdzie Warmińskim, a pokaźnych rozmiarów flagę startową uniosła miss Warmii i Mazur.

 

alt="Zwyciężyła Zuzia"
Zuzia po biegu, fot. S. Olsztyn

Ja biegłem… rodzinnie. Z żoną, córką i wnuczką Zuzią. Wszyscy, którzy BIEG ukończyli, zostali jego zwycięzcami.

Na dowód organizator wystawiał imienne dyplomy uczestnictwa. Moja 2-letnia wnuczka na własnych nogach przebiegła i przeszła cały najkrótszy dystans jaki był do pokonania i dlatego to ją uważam za zwyciężczynię tego BIEGU.

Mam nadzieję, że bieganie wejdzie jej w krew i dzisiejszy BIEG będzie uważać za swój debiut, potwierdzony stosownym dyplomem i nagrodą – zielonym Kermitem.

Zwyciężyła Zuzia! Darku, jeżeli nie skapitulujesz wobec, niestety małej frekwencji, to ja zapewniam, że moja rodzina będzie już tradycyjnie stawać na starcie do tego wspaniałego BIEGU. Tak 3maj!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *