Celowe zakupy w Policji?!

Celowe zakupy w Policji to podstawa! Teoretycznie!  😆

Gdy logistyką w KWP w Olsz­tynie kierował cywil, miałem jeden przy­padek zakupu niecelowego.

Zadz­wonił chy­ba ktoś z bhp i poprosił mnie:

Cczy mógłbym spowodować zainstalowanie stojaka na rowery przed budynkiem KWP przy ul. Partyzantów?

Dzwonią­cy argu­men­tował konieczność zamon­towa­nia takiego sto­ja­ka fak­tem, że dojeżdża­ją­cy do pra­cy, dla uniknię­cia kradzieży wnoszą row­ery do budynku i pozostaw­ia­ją je na kory­tarzach. Oczy­wiś­cie obiecałem, że jak tylko będzie to możli­we, to taki sto­jak zamon­tu­je­my.

Na stanie mag­a­zynu sto­ja­ka nie mieliśmy, więc zapy­tałem koor­dy­na­to­ra rzemieśl­ników:

Czy mogą taki stojak zrobić?

Otrzy­małem infor­ma­cję zwrot­ną, że owszem, mogą zro­bić, jak dostaną odpowied­nie mate­ri­ały, ale Andrzej oso­biś­cie radz­ił mi, by taki sto­jak zakupić w sklepie.

Cena nie jest wygórowana i z pewnoś­cią będzie bardziej este­ty­czny, niż ten zro­biony włas­nym sumptem.

Po sprawdze­niu zabez­pieczenia finan­sowego, pole­ciłem branżystce aby dokon­ała zakupu sto­ja­ka, który nie kosz­tował — jak przy­pom­i­nam — więcej niż 200 zł. i szy­bko trafił na mag­a­zyn.

Fak­tu­ra po rzec­zowym opisa­niu trafiła do finan­sów celem opłace­nia. I tu… niespodzian­ka! Dzwoni do mnie logistyk i infor­mu­je:

Główna księgowa uznała zakup za niecelowy! Masz zwrócić stojak do sklepu!

Zbara­ni­ałem! Aut­en­ty­cznie. Próbowałem argu­men­tować, że zakup jest jak najbardziej celowy, że racjon­al­ny itp. itd.

W odpowiedzi usłysza­łem, że jed­nak muszę zwró­cić, bo głów­na księ­gowa nie pod­pisze przelewu. Powiedzi­ałem, że zwrócę jeżeli logistyk mi każe. I takie polece­nie otrzy­małem.

Zwró­cil­iśmy fak­turę i sto­jak do sklepu, naraża­jąc się na śmieszność. Mnie pozosta­je zapy­tać:

Gdzie była główna księgowa — tak świetnie dbająca o celowość zakupów przy zakupie stojaka na rowery — gdy realizowano zakupy telewizorów, ekspresów, kina domowego i szklanek caffe latte?

Inny stojak trafił na Partyzantów, tylko znacznie później. Tym razem główna księgowa nie kwestionowała celowości tego wydatku budżetowego.

 

8 myśli na temat “Celowe zakupy w Policji?!

  • 16 kwietnia 2014 o 22:21
    Permalink

    Ostanio dużo czy­tam blogów, stron a także bywam na forum dyskusyjnym gazety.pl.
    Ta strona mnie bard­zo zaciekaw­iła, dodałam sobie ją do ulu­bionych. Poz­draw­iam Ani­ta 🙂

    Odpowiedz
    • 17 kwietnia 2014 o 08:00
      Permalink

      Dzięku­ję! Ja też dużo czy­tam… niekoniecznie blo­gi 🙂 A “gaze­ta” jest dobra tak jak wiele innych por­tali, dla “bycia na cza­sie”. Poz­draw­iam.

      Odpowiedz
  • 11 marca 2014 o 16:53
    Permalink

    Głów­na księ­gowa pewnie w tym cza­sie zas­tanaw­iała się nad celowoś­cią i zasad­noś­cią zakupu papieru toale­towego! 😉

    Odpowiedz
    • 11 marca 2014 o 17:25
      Permalink

      Dzięku­ję! Strzał w dziesiątkę… przy­pom­ni­ałaś mi właśnie his­to­ryjkę, którą opiszę tak dla rozwe­se­le­nia!

      Odpowiedz
  • 10 marca 2014 o 20:44
    Permalink

    Sto­ja­ka nie było ale zakaz staw­ia­nia roweru na kory­tarzu i pod komendą był.…

    Odpowiedz
    • 10 marca 2014 o 20:49
      Permalink

      Dzięku­ję! Zakaz był ale chy­ba nie był przestrze­gany… jak to u nas 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *