Klejnoty w cenie! Polecam samobadanie jąder!

Klejnoty w cenie były zawsze! I to nie tylko te, o których śpiewa Marilyn Monroe. Kobiety już wiedzą, że regularne samobadanie piersi, może radykalnie zwiększyć ich szanse na długie życie. Mężczyźni nadal raczej lekceważą zagrożenie jakie stwarza rak jąder. 

Sprawdzanie stanu swoich jąder choć raz w miesiącu pozwala wychwycić ewentualne niepokojące zmiany. Czynność tę wykonywać trzeba regularnie, bo wówczas dopiero mamy możliwość porównania ze stanem wcześniejszym. Małe, twarde, bolesne guzki oraz powiększenie jąder mogą oznaczać, że dzieje się coś niedobrego, że mogły nastąpić zmiany nowotworowe. Ten rodzaj nowotworu zwykle dotyka mężczyzn między 15 a 35 rokiem życia. Ryzyko zachorowania się zwiększa, gdy wcześniej u kogoś z rodziny zdiagnozowano tę chorobę. Wczesne rozpoznanie i odpowiednia kuracja są niezwykle istotne, bo w takich przypadkach prawdopodobieństwo wyleczenia jest bardzo wysokie. – za msfera.pl

Z powyższego wynika, że rak jąder raczej mi nie grozi. Zbadałem się genetycznie, i już wiem, jaki mój organ może zaatakować nowotwór najszybciej. Badam się w miarę regularnie i wydaje się, że trzymam rękę na pulsie.

Tymczasem wpadła mi w ręce ulotka o samobadaniu jąder, stąd mój wpis. Przeczytałem i mimo, że już jestem poza grupą największego ryzyka zachorowania na raka jąder, postanowiłem włączyć się w kampanię szerzenia tak prostego badania, które może niejednemu mężczyźnie przedłużyć życie. Polecam!

Na samobadanie jąder wystarczy poświęcić raz w miesiącu, około 3 minut. Samo badanie najlepiej wykonać pod prysznicem lub w ciepłej kąpieli. Skóra worka mosznowego jest wtedy miękka i rozluźniona, łatwiej więc wyczuć wszelkie nieprawidłowości. Każde jądro badaj osobno.

Jak prawidłowo wykonać samobadanie jąder? Najpierw przetaczaj jądro delikatnie między kciukiem a palcem wskazującym, sprawdzając, czy wyczuwasz pod skórą jakiegokolwiek zgrubienia, grudki. Zwracaj uwagę, czy od poprzedniego badania jądra nie zmieniły wyglądu, np. czy któreś się nie powiększyło, czy skóra nie jest napięta albo jej powierzchnia chropowata. Uciśnij delikatnie palcami jądro zdrowe jest miękkie i gładkie. Twarde i chropowate wymaga konsultacji lekarza. Nie wpadaj w panikę, jeżeli na tylnej ścianie wyczujesz małe, twarde zgrubienie połączone z jądrem to najądrza i nasieniowód. Tak po prostu jesteś zbudowany – I co, OK? Brawo… to tak jak u mnie 🙂

Dla tych z Was, którzy od słowa pisanego, wyżej cenią obraz, polecam obejrzenie filmu: Samobadanie jąder, w którym androlog i urolog Jan Karol Wolski, omawia sposób przeprowadzenia badania i na co należy zwrócić uwagę, by samemu wykryć zagrożenie dla naszych klejnotów, jakie stwarza rak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.