Nie można mówić, że są uczciwi sędziowie! Bogusław Owoc

20 kwietnia 2017 r. – w dzień ogólnopolskiego protestu sędziów w obronie ich „niezawisłości”, były pikiety pod sądami. W tym dniu Bogusław Owoc miał kolejną swoją batalię sądową. Po jej zakończeniu odpowiedział na moje pytanie: Bogusławie, jaka jest Twoja prawda po dzisiejszej rozprawie?

Bogusław Owoc:

Prawda jest taka, że podobno o 12-stej miał być strajk sędziów, celem obrony demokracji, czyli również mnie. Natomiast w dniu dzisiejszym zakończył się pewien etap, potrzebny mi do przeprowadzenia opcji zerowej w tej instytucji.

Domykała się sprawa egzekucji mnie, z mojego mieszkania, bezprawnie zagarniętego przez sitwę sądową, o czym mówiłem nie przyjmując Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski.

Dzisiejsza rozprawa potwierdziła, że tu nie chodzi o żadne prawo, tylko o realizację zlecenia. W ciągu miesiąca będzie złożony odpowiedni wniosek o… Wdrożona będzie również opcja zerowa i uruchomiona procedura.

Doceniam to, co robi pan minister Ziobro, ale on nie zdaje sobie sprawy, z jaką instytucją się zetknął.

Nie można mówić, że są uczciwi sędziowie! 

Może i są, jako ludzie. Natomiast struktura jest zdegenerowana i trzeba ją natychmiast zmienić! O czym świadczy dzisiejsza rozprawa.

Bogusław Owoc jest w swojej opinii… radykalny. Nie można mówić, że są uczciwi sędziowie?! Jego bój z olsztyńskim sądownictwem wkrótce osiągnie… ćwierćwiecze! To chyba wie co mówi. Na rozprawie, gdy sędzia najpierw nie rozpatrzył jego wniosku o odroczenie rozprawy, Bogusław Owoc złożył wniosek o wyłączenie z rozpoznawania tej sprawy przez sędziego sprawozdawcę, wszystkich sędziów Sądu Rejonowego i Okręgowego w Olsztynie, i sędziów Sądu Apelacyjnego w Białymstoku. Krótka relacja z rozprawy na poniższym filmie… ku prawdzie 😉

[yop_poll id=”10″]

 

4 myśli na temat “Nie można mówić, że są uczciwi sędziowie! Bogusław Owoc

  • 2 maja 2017 o 01:01
    Permalink

    Skoro wygospodarowałem już chwilę czasu przy okazji długiego weekendu to spróbuję z Panem odrobinę podyskutować …. 😉
    Jak Pan wie również odrobinę mam zawodowo do czynienia z sądami i nigdy nie odniosłem wrażenia, aby sądy orzekały źle, głupio lub bezpodstawnie. Po pierwsze bowiem jeżeli nie zgadzam się z jakimś orzeczeniem to zawsze mam możliwość złożenia środka zaskarżenia (przynajmniej do jednej instancji wyższej). Po drugie natomiast najłatwiej jest wieszać psy na sądach i sędziach, zapominając przy tym, że oni wyłącznie stosują prawo, a nie je stanowią. To przecież posłowie i senatorowie, a nie sędziowie uchwalają przepisy proceduralne, które są skomplikowane i prowadzą do sytuacji, w których zwykły obywatel, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, ma kłopoty z dochodzeniem swoich interesów przed sądem.
    Ponadto z całym szacunkiem dla ministra Ziobry, pomimo iż skończył on aplikację prokuratorską, pozostaje on wyłącznie politykiem i wszystko co robi ma odnieść wyłącznie cel polityczny. Naprawdę wyznacznikiem opinii o funkcjonowaniu sądownictwa nie może być przecież opinia polityczna osoby, która całe życie zajmowała się wyłącznie polityką i ani dnia nie przepracowała w zawodzie prawniczym. Skąd Pan Minister ma bowiem czerpać wiedzę o zawiłości procedur, których sam nigdy w życiu nie stosował, jako prokurator, pełnomocnik lub obrońca.
    Odnośnie natomiast tak zwanej „opcji zerowej”, to proszę mi przybliżyć co miałaby ona oznaczać. Czy według Pana należałoby obecnie wyrzucić wszystkich sędziów i zastąpić ich nowymi? Skąd tych nowych w takim razie wziąć? Z nadanie jedynej i wspaniale Nam panującej partii? (takich nadań mamy już parę przykładów w ostatnim czasie, Choćby Pani Konsul).

    Odpowiedz
    • 2 maja 2017 o 01:53
      Permalink

      Dziękuję! Masz do czynienia zawodowo z sądami, ale nie masz do czynienia jako… podsądny 😉 I tu tkwi problem – moim zdaniem – w Twoim pojmowaniu pracy sędziów. „Oni wyłącznie stosują prawo”… śmiechu warte! Nawet w sprawie tego posiedzenia D. Kapelana sędzia łamał prawo, wyłączając jawność sprawy, i wyrzucając nas z sali rozpraw! Dopiero interwencja B. Owoca przywróciła prawo. A najgorsze jest to, że stosowania prawa nie wspomagają logicznym myśleniem. Najczęściej stosują zasadę „kopiuj – wklej” – tak jak radcy prawni, adwokaci, prokuratorzy 😉 To jasno widać po aktach oskarżenia, uzasadnieniach wyroków, czy postanowieniach, które mam okazję czytać… nie tylko w swojej sprawie.
      Co do „opcji zerowej” to nie znam szczegółów pomysłu B. Owoca. Chyba to na takiej zasadzie, jak z policjantami po przejściu z SB do np. ABW… weryfikacja. Dla mnie sprawa prosta jak drut;) Każdy sędzia, któremu udowodni się, że wyrok jest wzięty z sufitu, powinien być pozbawiany prawa wykonywania zawodu na jakiś okres. Tak jak to się stało z policjantką, która złożyła fałszywe zeznania. Tak jak powinno to się stać z Adamem Kall, który skłamał w raporcie, składał fałszywe zeznania w prokuraturze i sądzie. Pozostaje kwestia do rozstrzygnięcia: kto ma sądzić sędziów? Proponuję trójki społeczne… tak jak to było za stalinizmu. Krótka rozprawa i… nieprawego sędziego na oślą łączkę 😉

      Odpowiedz
  • 1 maja 2017 o 23:44
    Permalink

    dawno nic nie komentowałem, ale w tym wypadku nie mogę się powstrzymać…
    Mam nieodparte wrażenie, że Pan Bogusław jest typem (skądinąd znanym z literatury) „pieniacza sądowego”. Według niego zawsze, gdy zapadnie niekorzystne dla niego orzeczenie to będzie to wynikiem „spisku przestępców w togach”. Ciekawe tylko czy Pan Bogusław uważa również, że „sądowa mafia” wydała niesprawiedliwy wyrok również i w tej sprawie LINK

    Pozdrawiam
    Obserwator

    Odpowiedz
    • 2 maja 2017 o 00:33
      Permalink

      Dziękuję! Zastosowałeś najprostszą interpretację postawy Bogusława Owoca, jaka przychodzi na myśl każdemu człowiekowi, który pobieżnie zapozna się z jego… historią. Mi też to przyszło do głowy 😉 Jednak „pieniactwo sądowe” Bogusława „broni się”, gdy posłucha się opinii o naszym sądownictwie, wyrażanych przez tych, którzy mają z tym sądownictwem… bliskie kontakty. Nawet poglądy obecnego ministra sprawiedliwości Z. Ziobry, są bliskie „opcji zerowej”, którą głosi B. Owoc! Żeby była całkowita jasność… ja uważam, że w polskich sądach większość sędziów to ludzie prawi i sprawiedliwi! Jednak zdecydowanie za dużo jest wśród nich… czarnych owiec, które robią bardzo zły pijar dla całego stada, swoją wazeliniarską postawą wobec… decydentów, nie tylko politycznych 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *