piątek, 1 marca, 2024
InformacjePolitykaŻycie Olsztyna

SKANDALICZNE SŁOWA AMBASADORA UKRAINY!

Ambasador Ukrainy umieścił na portalu społecznościowym Twitter skandaliczny wpis. Vasyl Zvarych stwierdził, że sugestie dotyczące przeprosin za zbrodnię wołyńską ze strony Ukrainy są nieakceptowalne i zaapelował o „wyważenie w słowach”.

Umniejszanie, czy nawet zaprzeczanie zbrodni na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej, gdzie znikały całe wsie wymordowane przez bandy UPA to wciąż narastający problem u naszego wschodniego sąsiada.

Na skandaliczne słowa ambasadora Ukrainy nie doczekaliśmy się stosownej odpowiedzi ze strony polskiego MSZ.

Konfederacja żąda reakcji!

Słowa ukraińskiego dyplomaty były odpowiedzią na wpis rzecznika polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasza Jasiny.

Rzecznik zasugerował, że prezydent Zełenski powinien przeprosić za zbrodnie dokonane przez jego naród w okresie II wojny światowej.

Jak słusznie wskazał Krzysztof Bosak podczas poniedziałkowej konferencji prasowej:

wypowiedzi rzecznika MSZ, postawa ministra spraw zagranicznych i jego deklaracje oraz deklaracje wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka, oraz polityka ośrodka prezydenckiego kompletnie się rozjeżdża. Nie ma w tym żądnego wspólnego klucza, żadnej wspólnej strategii.

Ambasador Ukrainy w bardzo arogancki i jednoznaczny sposób odrzucił oczywiste sugestie strony polskiej, że za Zbrodnię Wołyńską należą się przeprosiny.

Jednak jako Konfederacja uważamy, że same przeprosiny to za mało.

Ukraina musi przede wszystkim uznać ludobójstwo na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej za zbrodnie przeciwko ludzkości.

Ukraina musi umożliwić Polsce swobodne dokonanie ekshumacji ofiar, które dziś, 80 lat po tamtych wydarzeniach wciąż nie mają godnego pochówku.

Domagamy się tego od strony ukraińskiej, ale przede wszystkim domagamy się jasnej deklaracji ze strony polskiej.

Podczas konferencji prasowej Krzysztof Bosak oraz Marta Czech wygłosili stanowisko Konfederacji w tej sprawie.

Rząd powinien głośno podnosić postulat wyprostowania w duchu prawdy i pojednania zbrodni z lat 40-tych ubiegłego roku, której dokonała kolaborująca z Niemcami UPA.

Nie zależy nam na nakręcaniu awantury wokół tego tematu.

Jednak jeśli rząd nie będzie wskazywał na arenie międzynarodowej, co jest polską racją stanu, to nikt nie będzie jej brał pod uwagę.

Tak działa polityka międzynarodowa.

Polska od pierwszego dnia wojny zapewnia Ukrainie wsparcie. Wiąże się to z olbrzymimi obciążeniami finansowymi, logistycznymi i militarnymi.

Polska przyjęła miliony uchodźców z Ukrainy. Polska ponosi bardzo duże koszty związane z otwarciem polskiego rynku na ukraińskie produkty rolne.

PiS w żaden sposób nie wykorzystuje tych faktów do realizacji polskiego interesu narodowego.

Tylko Konfederacja od samego początku pragmatycznie wskazuje, że polski interes powinien zawsze stać na pierwszym miejscu!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *