Mjr. Józef Rusak ps. „Bylina” odszedł na Wieczną Wartę!

W miniony wtorek w Lidzbarku Warmińskim pożegnaliśmy śp. mjr. Józefa Rusaka ps. „Bylina”, który odszedł na Wieczną Wartę 25 września br.

W uroczystości wziął udział Dowódca 4W-MBOT – płk Mirosław Bryś, Wojewoda Warmińsko-Mazurski Artur Chojecki, dowódcy jednostek wojskowych, samorządowcy, przedstawiciele instytucji państwowych i przyjaciele.

W pogrzebie uczestniczyła także Jadwiga Łubniewska, łączniczka i sanitariuszka, która razem z majorem Rusakiem walczyła w strukturach 5. Wileńskiej Brygady AK.

Podczas Mszy św. został odczytany list od Ministra Obrony Narodowej, którego reprezentował płk. Artur Kuptel oraz list od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, który oczytał dr Paweł Warot z Olsztyńskiej Delegatury IPN.

Mjr Józef Rusak urodził się 17 marca 1920r. w Falewiczach. Był synem leśnika, członka Legionów Polskich, który podczas pierwszej okupacji sowieckiej ukrywał się przed wywózką na Syberię.

Podczas okupacji Niemieckiej Józef Rusak działał jako łącznik w oddziale AK ppor. Antoniego Burzyńskiego ps. ‘’Kmicic’’.

Po podstępnym rozbrojeniu tego oddziału przez partyzantów sowieckich i wymordowaniu jego pięćdziesięciu członków oraz ‘’Kmicica’’, nowym dowódcą został mjr Zygmunt Szendzielarz ps. ‘’Łupaszka’’. Utworzył on na bazie rozbitego oddziału 5 Wileńską Brygadę AK.

Po jej rozwiązaniu przebił się wraz z kolegą na wschód do Wilna, po czym utworzył 30 osobową grupę samoobrony walczącej przeciwko sowieckiej okupacji w okolicy jeziora Narocz, następnie przeniósł się do Lublina, a później do Olsztyna, gdzie ponownie nawiązał kontakt z mjr. „Łupaszką’’ (jedną z kurierek między nimi była Danuta Siedzikówna „INKA”).

Po przeprowadzce do Lidzbarka Warmińskiego aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa w 1948 roku. Podczas przesłuchań był torturowany i namawiany do współpracy przeciwko ‘’Łupaszcze”.

Nie wydał nikogo. Zwolniony z więzienia w 1953 i inwigilowany z przerwami aż do 1989.

1 marca 2020r. w Pałacu Prezydenckim w towarzystwie żołnierzy 43 batalionu lekkiej piechoty z Braniewa, mjr Rusak odebrał odznaczenie z rąk Zwierzchnika Sił Zbrojnych. Prezydent RP uhonorował Bohatera Walk o Niepodległość Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Z Panem majorem widywaliśmy się regularnie, spędziliśmy wspólnie nie jedną żołnierską wigilię, dzieliliśmy opłatkiem.

Był z nami podczas ważnych dla nas wydarzeń, kiedy odsłanialiśmy tablice poświęconą naszemu patronowi „Szczerbcowi” na Rakowieckiej, kiedy żołnierze składali przysięgę wojskową.

Odwiedzaliśmy Pana majora z urodzinowym tortem i życzeniami, świątecznymi paczkami i tak zwyczajnie, bez okazji.. – wspominają żołnierze Zespołu ds. Kombatantów 4W-MBOT.

Mjr Józef Rusak był wspaniałym człowiekiem, wzorem, Bohaterem, który nigdy o sobie tak nawet nie myślał.

Walczył o Polskę i zawsze powtarzał , żebyśmy i my pamiętali skąd jesteśmy, by młode pokolenia znały naszą historię i kochały Ojczyznę tak jak Oni.

Do zobaczenia Panie Majorze – Cześć i Chwała Bohaterom!

 

ppor. Anna Szczepańska

Przewodnicząca Zespołu ds. Kombatantów 4.WMBOT

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.